Waszyngton uważany jest za jedno z najlepszych do życia miast w USA. Czystość, prosta zabudowa (bez drapaczy chmur) i liczne tereny zielone tworzą w tym miejscu atmosferę spokoju i porządku.

Właściwa nazwa stolicy Stanów Zjednoczonych to Waszyngton D.C. (District of Columbia), ponieważ nie należy ona do żadnego ze stanów, a tworzy odrębny dystrykt (przy okazji skrót D.C. odróżnia nazwę miasta od stanu Waszyngton, położonego po drugiej stronie USA). Znajdują się tu ośrodki najważniejszych władz federalnych, a także siedziby naczelne Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Organizacji Państw Amerykańskich, 174 placówki dyplomatyczne, a także liczne muzea i pomniki.

Tym, co najbardziej przyciąga turystów, są okolice The National Mall, które spokojnie można zwiedzić piechotą (po mieście jeździ też wycieczkowy BigBus i metro, ale do zobaczenia największych atrakcji są dla nas zbędne).

Biały Dom

Nasze zwiedzanie rozpoczynamy od okolicy Białego Domu. Niestety nie weszliśmy do środka – nie jest to taka prosta sprawa, jakby się mogło wydawać, ale zadowalamy się spacerem po okolicznych ogrodach i obejrzeniem siedziby prezydenta z zewnątrz.

  • Na oficjalnej stronie Białego Domu widnieje informacja, że obywatel amerykański umawia wizytę za pośrednictwem swojego członka Kongresu. Ktoś, kto nie posiada obywatelstwa amerykańskiego, powinien umawiać wizytę za pośrednictwem swojej ambasady w Waszyngtonie. Na stronie polskiej ambasady w Waszyngtonie przeczytamy z kolei: „uprzejmie informujemy, że na stronie internetowej Białego Domu jest umieszczona błędna informacja na temat pośrednictwa przedstawicielstw zagranicznych w organizowaniu wycieczek dla obcokrajowców.”
  • Czytaliśmy o przypadkach, że obywatele innych krajów wysyłają maile z prośbami o pośrednictwo do Kongresmenów, mimo że nie są Amerykanami. Niektóre prośby zostały zaakceptowane i udało im się zwiedzić Biały Dom, jednak nie jest to regułą.

Stąd przemieszczamy się wśród rozległych terenów zielonych na południe, w kierunku widocznego z daleka pomnika Waszyngtona (Washington Monument) – ogromnego, białego obelisku, o wysokości 169 metrów. Wzniesiono go w latach 1848-1884 dla upamiętnienia pierwszego prezydenta USA. Stanowi on świetny punkt orientacyjny przy zwiedzaniu National Mall, gdyż widać go właściwie z każdego miejsca na tym terenie.

Washington Monument

Uważa się, że przełom marca i kwietnia to najlepsza pora na zwiedzanie miasta – czas kwitnienia wiśni, które zdobią pobliże National Mall oraz liczne ulice, dodając im wiele uroku. Udało nam się być w stolicy właśnie w tym czasie i, jak powiedział nam kelner w jednej restauracji, mieliśmy ogromne szczęście, gdyż wiśnie kwitną tylko dwa tygodnie w ciągu całego roku. Na terenie miasta rośnie kilka tysięcy tych wspaniałych drzew, a przybyły tu one w początkach XX wieku, jako dar od burmistrza Tokio. Corocznie organizowany jest też Festiwal Kwitnącej Wiśni.

Kwitnąca wiśnia

Spod monumentu ruszamy na zachód, docierając do Pomnika Pamięci II Wojny Światowej, ku pamięci wszystkich amerykańskich żołnierzy i cywilów, którzy brali udział w wojnie. Składa się on z 56 filarów, otaczających plac z cudowną fontanną pośrodku.

World War II Memorial

Dalej droga prowadzi wzdłuż podłużnego basenu – Lincoln Memorial Reflecting Pool. Po obu jego stronach, wśród rozległych terenów zielonych, zorganizowano wiele parków upamiętniających ofiary wojen oraz wielkie osobistości historii Ameryki. Znajdziemy tu między innymi: Vietnam Veterans Memorial, Korean War Veterans Memorial, Park Pamięci Martina Luthera Kinga i wiele innych.

Korean War Veterans Memorial

Tym sposobem docieramy do Lincoln Memorial, czyli Mauzoleum Abrahama Lincolna, otwartego w 1922 roku. Wyglądem przypomina klasyczną, grecką świątynię, z doryckimi kolumnami z białego marmuru. Nad kolumnadą wypisano nazwy wszystkich 50 stanów i daty ich przystąpienia do Unii. W centralnym punkcie, we wnętrzu mauzoleum, ustawiono 28-metrowy posąg Abrahama Lincolna, zasiadającego w masywnym fotelu (trochę kojarzy się z postacią Zeusa zasiadającego na tronie w świątyniach greckich). Nad jego głową widnieje napis: „W tej świątyni, tak jak w sercach ludzi, dla których ocalił Unię, pamięć o Abrahamie Lincolnie zawsze będzie święta”. Obecnie posąg jest jednym z symboli Waszyngtonu – tu też wygłaszał swoje słynne przemówienie „I have a dream” Martin Luther King.

Lincoln Memorial Reflecting Pool

Mauzoleum Abrahama Lincolna

Teraz czeka nas droga powrotna do Washington Monument – możemy ją odbyć przez tereny po drugiej stronie Reflecting Pool. Mijamy monument, kierując się dalej na wschód, docieramy do Smithsonian Institution, czyli największego na świecie kompleksu muzeów (darmowych!).

Smithsonian Castle

Wśród nich znajdziemy, między innymi, Muzeum Sztuki Afrykańskiej, Historii Naturalnej, Historii Amerykańskiej, Indian Amerykańskich, a także galerie portretów i rzeźb oraz parki.

Jeżeli nie jesteście miłośnikami muzeów (tak samo jak my) albo macie mało czasu, a chcielibyście coś tu ciekawego zobaczyć, polecamy National Air and Space Museum, czyli Narodowe Muzeum Lotnictwa i Przestrzeni Kosmicznej. W jego zbiorach znajdziemy największą na świecie kolekcję statków powietrznych i kosmicznych – głównie amerykańskich i radzieckich. Można też podziwiać wystawy skafandrów kosmicznych oraz wejść do prawdziwej kapsuły kosmicznej, by zobaczyć, jak wygląda codzienne życie astronautów. Hitem jest skała księżycowa przywieziona przez załogę Apollo 17, której turyści mogą dotknąć oraz pierwszy samolot silnikowy, skonstruowany przez braci Wright w 1903 roku. Z ciekawostek – jest to najczęściej odwiedzane muzeum świata (ok. 9 mln turystów rocznie). Wstęp darmowy.

Wnętrze National Air and Space Museum

Przykłady radziecko-amerykańskiego wyścigu kosmicznego

Każdy z nas na pewno zadał sobie kiedyś to pytanie…

National Air and Space Museum to najczęściej odwiedzane muzeum na świecie

W wizjerze tego hełmu można się przejrzeć jak w lustrze 🙂

Po wspaniałościach muzealnych ruszamy tą samą aleją na wschód, by po kilkunastu minutach stanąć u stóp Wzgórza Kapitolińskiego. Na jego szczycie wznosi się dumnie budynek Kapitolu, czyli siedziba Kongresu Stanów Zjednoczonych, wybudowanego w latach 1793-1865. W sąsiedztwie Kapitolu mieści się Biblioteka Kongresu. Budynki połączone są ze sobą podziemnym tunelem.

Kapitol

Kopuła Kapitolu

Kapitol jest dostępny dla turystów. Wycieczka jest bezpłatna, odbywa się z przewodnikiem (mówiącym po angielsku), ale wcześniej trzeba zaopatrzyć się w wejściówkę. Wizytę najlepiej zarezerwować sobie z wyprzedzeniem przez internet. Dostępne są również bilety bez wcześniejszej rezerwacji, ale trzeba pamiętać, że w sezonie może być problem, żeby dostać je od ręki. Termin wizyty zarezerwować możecie TUTAJ.

Truskawka na torcie. Świąteczna choinka pod Białym Domem