Od lat Ustka wygrywa w rankingach najpiękniejszych plaż w Polsce. Nie bez znaczenia jest też fakt, że kurort uzyskał ekocertyfikat Błękitnej Flagi za dbałość o czystość wody, środowisko oraz bezpieczeństwo plażowiczów. W Ustce każdy znajdzie coś dla siebie – zarówno miłośnicy plażowania, jak i siatkówki, rodziny z małymi dziećmi i single, poszukiwacze rozrywki oraz samotnicy uwielbiający ciche zakątki (choć dla tych polecamy raczej wybrać się tu poza sezonem).

Krótka historia

Z początku była tu jedynie przystań rybacka, nazywana przez Kaszubów „Usce” lub „Vuska”, co oznaczało po prostu „ujście”, gdyż w tym miejscu rzeka Słupia uchodzi do morza. W XIX wieku, pod rządami niemieckimi, doprowadzono do Ustki linię kolejową, co spowodowało napływ turystów, którzy zaczęli doceniać walory miejscowości. Powstał tu nadmorski kurort, do którego ściągali turyści polscy, jak i niemieccy.

Dzięki klimatowi o właściwościach leczniczych, jeszcze przed II wojną światową założono tu pierwszy zakład przyrodoleczniczy, oferujący możliwość kąpieli solankowych i borowinowych. W latach 70. XX wieku zaczęły pojawiać się w okolicy pierwsze sanatoria (obecnie funkcjonują cztery), a pod koniec lat 80. miasto uzyskało status uzdrowiska.

Stare miasto

Zwiedzanie Ustki polecamy rozpocząć od ceglanego kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela, powstałego w latach 1885-1888. Wzniesiono go na wydmie położonej za wsią, lecz rozwój zabudowy w ciągu kolejnych lat sprawił, że obecnie świątynia położona jest w centrum.

Najbardziej charakterystycznym elementem wystroju wnętrza są zawieszone przy wejściu głównym płyty pamiątkowe ze zdjęciami tutejszych marynarzy, żeglarzy i rybaków, którzy zginęli na morzu, a także obrazy wotywne upamiętniające katastrofę z 1672 roku, podczas której ustecki żaglowiec utonął wraz z całą załogą.

Źródło: slupsk.naszemiasto.pl

Z kościoła udajemy się na północ, do najstarszej części Ustki. Przy ulicach Marynarki Polskiej, Małej i Czerwonych Kosynierów zachował się układ średniowiecznych uliczek i domy szachulcowe. Wśród nich można poczuć klimat starej, rybackiej osady, która zaczęła powstawać w tym miejscu już w XI wieku.

Budynki osady rybackiej

Na skrzyżowaniu ulicy Czerwonych Kosynierów z ulicą Marynarki Polskiej utworzono Park im. Jana Pawła II z makietą Starej Osady Rybackiej w Ustce. W tym miejscu znajdował się niegdyś Zaułek Kapitański ze średniowiecznym kościołem św. Mikołaja, którego wieża z zapaloną pochodnią stanowiła dla żeglarzy punkt orientacyjny i pierwszą latarnię morską. W okolicy świątyni chowano mieszkańców Ustki oraz ofiary morskich katastrof. Nazwa zaułka pochodzi stąd, że w jego okolicy swoje domy mieli najznamienitsi mieszkańcy Ustki – kapitanowie i szyprowie statków.

W miarę rozwoju wsi tutejszy kościółek stawał się zbyt mały dla rosnącej liczby ludności, więc podjęto decyzję o budowie kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela, do którego przeniesiono wiele elementów starej świątyni.

Dzielnica willowa

Z ulicy Czerwonych Kosynierów kierujemy się na północny wschód, ku ulicom Chopina, Mickiewicza i Żeromskiego. W tej okolicy możemy podziwiać wspaniałe wille z przełomu XIX i XX wieku, ozdobione wystającymi werandami oraz wieżyczkami, wykończone kutymi balustradami i rzeźbionymi drzwiami.

Dzielnica willowa

Dom Pracy Twórczej

Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje Willa Red przy ulicy Żeromskiego. Powstała ona w 1886 roku z czerwonej cegły, prawdopodobnie dla Ottona von Bismarcka.

Willa Red

Nadmorska promenada

Ulicą Chopina podążamy na wschód, mijając po drodze Dom Pracy Twórczej. Docieramy do promenady nadmorskiej i Ławeczki Ireny Kwiatkowskiej, która niegdyś chętnie odwiedzała Ustkę. Pamiętający ją mieszkańcy mają w zwyczaju otulać pomnik pani Ireny ciepłym szalem, gdy przychodzą chłodne, zimowe dni.

Ponadto w okolicy (gdy udamy się na zachód) zobaczymy też Pomnik Fryderyka Chopina oraz Pomnik Umierający Wojownik.

Ławeczka Ireny Kwiatkowskiej

Promenada ustecka uważana jest za jedną z najpiękniejszych na polskim wybrzeżu. Jej trasę wytyczono już 150 lat temu, w czasach, gdy wioska rybacka zaczęła przekształcać się w miejscowość turystyczną i uzdrowiskową.

Obecnie wzdłuż deptaku otwarto liczne punkty gastronomiczne (kawiarnie, restauracje, smażalnie ryb), drobne sklepy z pamiątkami i stoiska z lodami. W sezonie letnim nie zabraknie także salonów gier i karuzeli dla najmłodszych. Tutaj też mamy widok na położoną nieco w dole piaszczystą plażę, którą ujście Słupi dzieli na dwie część – wschodnią i zachodnią.

Promenada zaprowadzi nas w okolice portu i latarni morskiej.

Serce wsi rybackiej biło tutaj już w średniowieczu, a okolice portu były regularnie zabudowywane od XIV wieku. Niezwykły klimat tworzyły tutejsze karczmy, których w XVIII wieku było aż sześć (przy liczbie mieszkańców wsi wynoszącej 50). Obecnie znajdziemy tu kilka budynków z XIX i XX wieku, które służyły, między innymi, jako przechowalnia ziarna i innych towarów, magazyn spirytusu, a także jako urząd celny.

Widok na molo wschodnie

Latarnia morska i Bunkry Blüchera

Jedną z najbardziej charakterystycznych budowli jest Latarnia Morska, wzniesiona z czerwonej cegły w 1892 roku, u nasady wschodniego falochronu. W XIX wieku jej czerwone światło było widać z odległości 11 km (6 mil), co pomagało przy wejściu statków do portu.

Latarnię wpisano do rejestru zabytków w 1993 roku. W sezonie letnim udostępniona jest turystom do zwiedzania.

  • lipiec – sierpień od godz. 10.00 do zmierzchu (pozostałe miesiące mają zmienne godziny otwarcia)
  • cena biletu: normalny – 8 zł, ulgowy – 6 zł

Latarnia Morska

Ośmiokątna wieża

W okolicy latarni znajdziemy także dwa ważne punkty: pomnik „Ludziom Morza”, upamiętniający wszystkich tych, którzy stracili życie pracując na morzu, oraz punkt, z którego wypływa statek wycieczkowy po morzu, stylizowany na XVII-wieczny galeon.

Aktualne informacje dotyczące rejsów wycieczkowych można znaleźć tutaj.

Usteckie galeony

Wejście do portu morskiego ograniczone jest dwoma falochronami. Na nich utworzono mola – wschodnie i zachodnie. Początkowo utworzone były one z drewnianych skrzyń wypełnionych kamieniami. Na początku mola wschodniego ujrzymy pomnik Syrenki Usteckiej.

Molo zachodnie

Połączenie wschodniej i zachodniej części portu stanowi most obrotowy (kładka dla pieszych). Oficjalnie powinien być on otwarty o pełnych godzinach na 15-20 minut (według informacji przy wejściu na most), ale bywa też tak, że w wyniku warunków pogodowych (głównie silnego wiatru) może być zamknięty przez kilka godzin (tak się nam niestety przydarzyło).

Most obrotowy na Słupi

Po zachodniej stronie portu znajduje się obecnie port rybacki oraz Targ Rybny, na którym można kupić świeżą rybę prosto z kutra! Targ pracuje, gdy rybacy zgłoszą powrót z połowu i chęć sprzedaży. Istnieje nawet specjalna aplikacja (Fishmarket Ustka), która informuje o dostępności ryb na targu.

Port rybacki

Na południowy zachód od portu (w odległości kilku minut spacerem) zbudowano w latach 1938-1939 Bunkry Blüchera, których pozostałości są dziś pamiątką po przedwojennym zbrojeniu Ustki przez III Rzeszę. Kompleks, nazwany na cześć niemieckiego feldmarszałka Blüchera, składał się z czterech dział oraz garnizonu około 50 żołnierzy. Każde z dział mogło wystrzeliwać ładunek o wadze 20 kg, niszcząc statki w promieniu 17 km od portu. Bunkry otoczono także siecią podziemnych tuneli.

  • Bunkry można zwiedzać przez cały rok w godzinach: 9.00 – 21.00 (lipiec-sierpień); 10.00 – 18.00 (wrzesień-październik i marzec-czerwiec); 10.00 – 16.00 (w pozostałych miesiącach).
  • Aktualny cennik dostępny pod tym linkiem.

Teren bunkrów

Wejście do bunkru