Lwów – miasto wiekowych zabytków i zjawiskowych świątyń, pełne historii i legend. Wielu Polaków odwiedza to miejsce z sentymentem – podróżują do korzeni, do śladów polskiego Lwowa, tego co „nasze”, choć za wschodnią granicą. Od kilku lat cieszy się on wielką popularnością wśród turystów (nie tylko z Polski), na co niebagatelny wpływ miało też wprowadzenie tanich połączeń lotniczych.

[Uwaga: z góry przepraszamy za słabą jakość zdjęć – pochodzą one z czasów, gdy jeszcze zamiast aparatu używaliśmy żelazka]

Nie mogło oczywiście zabraknąć tam nas. W mieście znajduje się około połowa wszystkich zabytków Ukrainy. Przedstawiamy najciekawsze z nich, które według nas są warte odwiedzenia:

  1. Rynek

Najważniejsza część Starego Miasta stanowiła dawniej główny plac handlowy. Przypomina nieco rynki dużych, polskich miast, z tą różnicą, że tu przez sam środek nadal można przejechać tramwajem. Dookoła placu wznoszą się 44 kamienice, pochodzące z XVIII i XIX wieku, spośród których wyróżnia się Czarna Kamienica z ciemnego piaskowca, ozdobiona białymi rzeźbami. Znajdziemy tu też liczne posągi i fontanny, w tym posąg Neptuna.

Czarna Kamienica

Ratusz wybudowano w XIX wieku w stylu klasycystycznym, na miejscu poprzedniego ratusza, który zawalił się kilka lat wcześniej. Dla zwiedzających udostępniono wejście na wieżę (wys. 60m), która stanowi świetny punkt widokowy.

  1. Opera Lwowska

Zaprojektowana przez polskiego architekta prof. Zygmunta Gorgolewskiego jest najbardziej znanym budynkiem w mieście, często umieszczanym na pocztówkach oraz pamiątkach ze Lwowa. Znajduje się na końcu prospektu Swobody (Alei Wolności) – głównej promenady miasta, na której drugim końcu znajdziemy pomnik Mickiewicza.

Pomnik Adama Mickiewicza

Budynek Opery Lwowskiej

Drzwi wejściowe do budynku ozdobiono portalem z pilastrami, zwieńczonym u góry medalionem z podobizną Gorgolewskiego.

  1. Katedra Łacińska – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP

Gotycka katedra, znajdująca się w narożniku rynku, jest jedną z najstarszych świątyń Lwowa. Wybudowana na przełomie XIV i XV wieku (za czasów króla Kazimierza Wielkiego) stanowi obecnie siedzibę lwowskich arcybiskupów obrządku łacińskiego.

Wnętrze Katedry Łacińskiej

Z ciekawszych elementów wyposażenia zachował się m.in. Wielki Ołtarz w stylu barokowym z kopią słynącego cudami obrazu Matki Boskiej z Dzieciątkiem (Matki Bożej Łaskawej).

Dookoła katedry biegnie szereg licznych kaplic, z których najpiękniejszą jest Kaplica Boimów, z rzeźbioną fasadą i zdobionym sklepieniem.

  1. Katedra Ormiańska

Z zewnątrz niepozorna budowla mieści w sobie przebogate, kolorowe wnętrze, które zapiera dech w piersiach. Katedra Wniebowzięcia NMP z XIV wieku jest najbardziej orientalną świątynią w mieście, umiejscowioną w kwartale ormiańskim. Była wielokrotnie przebudowywana i nosi w sobie ślady architektoniczne wszystkich kolejnych etapów rozbudowy.

Katedra Ormiańska

Też Katedra Ormiańska

  1. Sobór św. Jura

Jest to zespół budowli umiejscowionych na niewysokim wzgórzu, w skład którego wchodzą katedra, dzwonnica, budynki kapituły oraz pałac metropolitów. Całość otoczono murem, do którego wejścia prowadzą szerokie schody. Wewnątrz trafić można (Janusze akurat trafili) na nabożeństwo w obrządku greckokatolickim. Doznań artystycznych dostarcza też bogaty, rokokowy wystrój – ołtarze, rzeźby oraz ikony.

Archikatedra

Sobór św. Jura – wnętrze archikatedry

  1. Cmentarz Łyczakowski

Najstarsza nekropolia miasta, położona na wzgórzach we wschodniej części miasta. Odnajdziemy tam grobowce oraz nagrobki znanych postaci zasłużonych dla Polski i Ukrainy – poetów, naukowców oraz polityków. Najcenniejszą dla nas, Polaków, częścią jest tu Cmentarz Orląt Lwowskich z mogiłami uczestników bitwy o Lwów oraz Małopolskę z lat 1918-1920. Pochowano na nim ok. 3000 polskich żołnierzy, z czego część to Orlęta Lwowskie – młodzież szkolna, studenci i inteligencja. Poza grobami wybudowano tu także kaplicę oraz łuk triumfalny.

Cmentarz Łyczakowski – grób Seweryna Goszczyńskiego

Grób Marii Konopnickiej

Cmentarz Orląt Lwowskich

Kaplica cmentarna

  1. Pchli targ

Na ulicach Lwowa nie sposób nie trafić na pchle targi. Największy i najbardziej różnorodny znajdziemy między ulicami Lesi Ukrainky a Teatralną. Obkupimy się tu wszelkiego rodzaju pamiątkami, lokalnymi słodyczami, tradycyjnymi koszulami, kolorowymi koralikami oraz drewnianymi zabawkami. Drugi (zwany Targiem Bukinistów) leży przy ulicy Pidyalna – nastawiony jest typowo na książki oraz starocie.

Grażynka zasadzała się na nową kreację


Informacje praktyczne:

Z Polski do Lwowa najwygodniej dostaniecie się samolotami Wizz Air. Popularna „Landryna” lata w tamtym kierunku z Gdańska, Katowic oraz Wrocławia. Ceny za loty w dwie strony tradycyjnie zaczynają się od ok. 80 zł dla członków Discount Clubu oraz od ok. 140 zł dla pozostałych zainteresowanych.

Od listopada z polskich lotnisk (Kraków oraz Warszawa-Modlin) do Lwowa będzie latał również Ryanair.

Kto jednak boi się wsiąść do samolotu, temu polecić możemy tradycyjną drogę lądową (z której kiedyś i my skorzystaliśmy). Podróż będzie oczywiście dłuższa, ale za to ciekawsza i pozwoli choć wstępnie zapoznać się z tamtejszą kulturą i klimatem.

My swoją przygodę rozpoczęliśmy w Przemyślu. Stamtąd busikiem dostajemy się do przejścia granicznego w Medyce. Na granicy należy zwrócić uwagę, żeby ustawić się w kolejkę dla obywateli UE, która porusza się o wiele sprawniej niż „All passports”.

Po drugiej strony granicy, w Szeginii, wsiadamy w marszrutkę, która za około 50 hrywien (7,50 zł) dowiezie nas do Lwowa. Przejazd trwa ok. 1,5-2h.