Po zakończonym pobycie w Bazylei wsiadamy w pociąg szwajcarskich linii kolejowych (SBB) w kierunku Lucerny. Podróż trwa ok. 75 minut. Koszt biletu, w zależności od wybranej taryfy (polecamy opcję „Supersaver”), waha się między 9 a 17 frankami.

Zaraz po wyjściu z budynku dworca ruszamy w lewo, ku Staremu Miastu.

Lucerna leży w samym sercu kraju, w części nazywanej „prawdziwą Szwajcarią”, gdyż właśnie tu, ponad 700 lat temu, doszło do utworzenia zjednoczonego państwa. Samo miasto uznaje się za „Szwajcarię w pigułce”, gdyż znajdziemy tu wszystko, co w kraju jest najlepsze – przestrzeń, spokój i wspaniałe, górskie krajobrazy.

W januszowym rankingu ulubionych miast Lucerna znalazła się w ścisłej czołówce. Szerokie deptaki, zabytkowe kamienice i zapierające dech w piersiach widoki – to wszystko i wiele więcej odnajdziemy w tym niewielkim mieście. Podczas niespiesznego spaceru po Lucernie (wszystko tu jest położone blisko, na wyciągnięcie ręki) warto zwrócić uwagę na:

  1. Most Kapliczny (Kapellbrücke)

Najstarszy drewniany most w Europie został zbudowany w 1365 r. Łączy on brzegi rzeki Reuss nie prostą drogą, ale przebiega w poprzek niej zygzakiem w kształcie litery „Z”. Przy jego południowym krańcu usytuowana jest ośmiokątna wieża ciśnień, stanowiąca niegdyś element systemu obronnego miasta, później więzienie, a także skarbiec. Między krokwiami mostu umieszczono na deskach malowidła z XVII wieku, przedstawiające historię Lucerny oraz żywoty Świętych. Wzdłuż całej zewnętrznej burty mostu w sezonie letnim w drewnianych skrzyniach kwitną kolorowe pelargonie.

Most kapliczny

  1. Kościół Jezuitów

Najstarsza i największa świątynia barokowa w kraju (z 1666 r.), położona na południowym brzegi rzeki Reuss, niedaleko Mostu Kaplicznego. Wyróżnia się bogato zdobioną fasadą i dwiema wieżami, zakończonymi cebulastymi hełmami. Kościół jest niejako symbolem przewagi katolików w mieście, którzy stanowią ok. 55% populacji (ewangelicy tylko 13%).

Wnętrze kościoła Jezuitów

  1. Most Plewny (Spreuerbrücke)

Kilkaset metrów na zachód od Mostu Kaplicznego znajduje się Most Plewny – młodszy (1408 r.) i krótszy od swego sąsiada, niemniej jednak polecamy się nim przespacerować.

Równie urzekający Most Plewny

Idąc z południowego jego krańca, przez całą szerokość rzeki docieramy do kolejnego punktu na naszej mapie, a jest to…

  1. Starówka

Z mostu wkraczamy bezpośrednio na Mühlenplatz, otoczony przez zabytkowe, wspaniale utrzymane  kamienice o kolorowych fasadach. Spacerując dalej ulicą Rössligasse zawędrujemy na kolejny z licznych placów starówki – Hischenplatz, a stąd już tylko jedna wąska uliczka dzieli nas od budynku starego Ratusza Miejskiego. Atrakcje Starego Miasta dostępne są tylko dla ruchu pieszego – tym przyjemniej się je zwiedza, bez pośpiechu i ulicznego hałasu. Całość otoczona jest przez fortyfikacje oraz zakole rzeki Reuss.

Widok na Starówkę i Ratusz Miejski

  1. Fortyfikacje

Aby dotrzeć do XIV-wiecznych fortyfikacji, które niegdyś pełniły funkcję obronną miasta, najlepiej ruszyć z Mostu Plewnego, wzdłuż zachodniego brzegu rzeki. Tym sposobem po kilkuset metrach dotrzemy do baszty Nolliturm – od niej bierze początek wysoki mur otaczający najstarszą część Lucerny. Maszerując krętą dróżką w górę, wzdłuż muru, dojdziemy do najwyżej położonych elementów fortyfikacji. Dla zwiedzających dostępna jest m.in. baszta Männliturm, która jednocześnie stanowi punkt widokowy i początek ścieżki turystycznej na grzbiecie muru. Stąd rozciąga się wspaniała panorama miasta oraz widok na masyw górski Pilatus (Alpy Zachodnie), z najwyższym jego szczytem – Pilatus Kulm (2137 m n.p.m.).

Panorama Lucerny z górującym Pilatusem

Pociągiem z dworca kolejowego w Lucernie podążamy na północ do Zurychu – największego miasta i głównego ośrodka gospodarczego Szwajcarii. Podróż trwa ok. 50 minut, ceny biletów w przedziale 8-13 franków.

Zurych, położony między alpejskimi szczytami, nad jeziorem Zuryskim i rzeką Limmat, wpisuje się w ogólny klimat, który dotychczas poznaliśmy w Szwajcarii – zadbane, kolorowe kamienice, rozległe skwery, bulwary nadrzeczne. W odróżnieniu od Bazylei i Lucerny, które zachwyciły nas swoim spokojem, Zurych to typowe duże miasto – szerokimi ulicami pędzą samochody, ludzie gnają gdzieś przed siebie, mijając bogate, wystawne witryny sklepów światowych marek.

Oto co według nas warto zobaczyć w Zurychu:

  1. Bahnhofstrasse

Biegnąca bezpośrednio od dworca kolejowego (od Paradeplatz), aż do jeziora Zuryskiego, jest jedną z najdroższych ulic świata, jeśli chodzi o czynsz lokali. Na tej jednej z głównych ulic miasta mijamy po jednej stronie luksusowe butiki, z drugiej siedziby największych banków w kraju. Z daleka zachęcają nas do zakupów wymyślne, zdobione witryny sklepów odzieżowych, z zegarkami oraz (oczywiście) z czekoladą, w tym znana i kochana przez Szwajcarów Confiserie Sprungli (firma działająca od XIX wieku). Spacerem docieramy do jeziora oraz bulwaru (Bürkliterrasse).

Bulwar nad jeziorem Zuryskim

Jezioro to chyba najpiękniejsze miejsce w Zurychu, jego brzeg został zagospodarowany specjalnie pod mieszkańców – znajdziemy tu zielone parki, przystanie, wypożyczalnie rowerów wodnych, statki oferujące rejsy po jeziorze, a wszystko to dopełnione niezwykłym widokiem na Alpy.

  1. Starówka

Stare Miasto położone jest na dwóch wzgórzach nad rzeką Limmat. Można tu podziwiać średniowieczne i renesansowe kamienice, klimatyczne uliczki, zaułki oraz liczne, bogato zdobione fontanny z wodą pitną – jest ich aż 1200 w całym mieście. Główne zabytki położone są blisko siebie, więc możemy udać się na spokojny spacer.

Znad jeziora wędrujemy wzdłuż rzeki Limmat, ulicą Stadthausquai. Po kilkunastu minutach naszym oczom ukazuje się kościół Fraumünster – romański, pochodzący z XIII wieku.

Widok na Fraumunster

Mostem spod kościoła przechodzimy na drugi brzeg rzeki, docierając tym sposobem do Grossmünster (XII w.), który uważany jest za kościół-matkę reformacji w Szwajcarii (to tutaj w XVI w. Zwingli głosił zasady nowej religii). Najbardziej charakterystycznym elementem architektonicznym są dwie wieże z XV wieku, zwieńczone kopułami.

Wnętrze Grossmunster

Stąd polecamy powrócić przez most na zachodni brzeg rzeki i udać się do położonego w niedalekiej odległości kościoła św. Piotra (Sankt Peterkirche), który na XIII-wiecznej wieży prezentuje największą tarczę zegara w Europie.

Wieża Sankt Peterkirche w otoczeniu kamienic

  1. Wzgórze Lindenhof

Od kościoła św. Piotra udajemy się ulicą Schlüsselgasse, aż do stromej Pfalzgasse, która poprowadzi nas na wzgórze Lindenhof. Znajdziemy tam dużo zieleni, ławeczki dla strudzonych turystów oraz co najważniejsze – cudowny widok na rzekę, szczególnie na jej wschodni brzeg. Tu też spotkamy się z codziennymi życiem zwykłych mieszkańców Zurychu – my byliśmy świadkami „wesela”, czyli kurtuazyjnego spotkania po ślubie, w którym w parku uczestniczyło około dziesięciu osób, popijających wino, zagryzając je szwajcarskimi serami.

Ze wzgórza ulicą Bahnhofquai udajemy się w okolice dworca kolejowego, za którym podziwiać można budynek Muzeum Narodowego. Idąc dalej ulicą o wiele mówiącej nazwie – Museumstrasse – docieramy do dworca autobusowego, skąd zabiera nas Flixbus na lotnisko w Bazylei.