O Wiedniu słyszeliśmy i czytaliśmy wiele pochlebnych rzeczy. Właściwie wszyscy znajomi, którzy już tam kiedyś byli, zachwycali się tym miastem – starówką, muzeami, kościołami, operą wiedeńską i koncertami. Dlatego, gdy tylko dowiedzieliśmy się, że Wizz Air otwiera nową trasę: Gdańsk – Wiedeń, od razu kupiliśmy bilety na jeden z pierwszych lotów.

Jak zwykle (no, prawie jak zwykle) starannie przygotowaliśmy się do wyprawy – wiedzieliśmy co, gdzie i za ile zwiedzać, że do zobaczenia mamy mnóstwo rzeczy, że wszyscy, którzy widzieli Wiedeń na własne oczy, wyjeżdżali stąd oczarowani. Sami podchodziliśmy do tego raczej sceptycznie, w końcu to kolejne duże europejskie miasto, więc co nowego może nam zaoferować? Swoje zdanie zmieniliśmy już kilka minut po wynurzeniu się z tunelu na przystanku kolejowym. Na początku staraliśmy się zwiedzać wybrane wcześniej atrakcje, jednak szybko ten pomysł zarzuciliśmy, gdyż wystarczyło ruszyć się kawałek z miejsca, a przed nami wyrastał nowy, fascynujący obiekt do zobaczenia. Po mieście chodzi się z rozdziawioną buzią i chłonie wszystko wokół – architekturę, infrastrukturę, klimat, no i wszechobecną muzykę.

Spróbujemy Wam przybliżyć najważniejsze atrakcje w mieście i to, w jaki sposób się do nich dostać.

  1. Hundertwasserhaus (Dom Hundertwassera)

Z lotniska przyjechaliśmy S-bahnem i wysiedliśmy na stacji Wien Mitte (Landstrasse). Po 15 minutach spaceru oczom naszym ukazał się widok niezwykły – wśród białych, równych kamienic miasta, jakby wciśnięty kilkupiętrowy, kolorowy kompleks mieszkalny, sklecony z różnego rodzaju ścian i kolumienek, niczym patchworkowy wytwór. Czytaliśmy o nim w 5. klasie szkoły podstawowej, na języku niemieckim i nie wiedzieć czemu zdjęcie z podręcznika oraz sama nazwa wryły nam się tak głęboko w pamięć, że jak tylko zorientowaliśmy się, że cudo znajduję się w Wiedniu, stwierdziliśmy zgodnie, że musimy do niego dotrzeć.

Hundertwasserhaus po raz pierwszy

Kamienica jest dziełem architekta Friedensreicha Hundertwassera z lat 1983-1985. Założeniem twórcy było podjęcie dialogu z naturą – cały budynek otoczony jest i upiększony przez tarasy i balkony z rosnącymi na nich roślinami. W kompleksie znajduje się ok. 250 krzewów i drzew. Nie jest on dostępny do zwiedzania, gdyż zamieszkują go zwykli ludzie – w środku wydzielono z niego 50 mieszkań, 4 restauracje oraz 3 publiczne tarasy.

Hundertwasserhaus po raz drugi

Wracamy pieszo na stację Landstrasse, skąd udajemy się pociągiem (U4) do stacji Schönbrunn.

  1. Schloss Schönbrunn (Pałac Schönbrunn)

Kompleks pałacowy zbudowany w XVII-XVIII, obecnie uznawany za jeden z najpiękniejszych barokowych pałaców w Europie (z czym w 100% się zgadzamy), wpisany na listę UNESCO. Służył niegdyś za letnią rezydencję rodziny cesarskiej. Pałac ma 1441 komnat, z czego do zwiedzania udostępniono 45 – w tym Pokój Milionowy, Wielką Galerię, sale reprezentacyjne oraz Salę Lustrzaną, w której koncertował 6-letni Mozart.

Pałac Schonbrunn od frontu

Ponadto zobaczymy tu także rozległe ogrody w stylu francuskim, park angielski, fontannę Neptuna, palmiarnię oraz ogród zoologiczny (najstarsze czynne zoo na świecie, na żywo zobaczyć można nawet pandy!). Przy końcu ogrodów, na wzgórzu, wybudowano ogromny taras widokowy o nazwie Glorietta (służący obecnie jako kawiarnia), skąd podziwiać możemy widok na pałac oraz większą część miasta.

Zakupu biletów online można dokonać na tej stronie.

Taras widokowy Gloriette

Widok na Pałac oraz Wiedeń

Z pałacu na Stare Miasto możemy udać się znów U-bahnem, my jednak korzystamy z pięknej pogody i wybieramy godzinny spacer ulicami miasta.

Sygnalizacja na przejściu – dwóch zielonych facetów i serduszko…

  1. Wiener Rathaus (Ratusz)

Zbudowany pod koniec XIX wieku w stylu neogotyckim jest siedzibą burmistrza, miejscem obrad Rady Miasta oraz Rządu Kraju Związkowego. Bezsprzecznie największy budynek ratusza jaki dotąd widzieliśmy, a także jeden z najpiękniejszych, udekorowany licznymi, strzelistymi wieżyczkami. Wewnątrz znajduje się ogromny dziedziniec Arkadenhof (jeden z największych w Europie). W poniedziałki, środy i piątki o godzinie 13 spod głównego wejścia ruszają wycieczki z przewodnikiem, wcześniejsza rejestracja nie jest konieczna.

Ratusz miejski

  1. Votivkirche (Kościół Wotywny)

Zbudowany w wieku XIX, na wzór francuskich XIII-wiecznych katedr kościół ma upamiętniać cudowne ocalenie cesarza Franciszka Józefa I z zamachu. Trójnawowa bazylika z transeptem ozdobiona bogatymi detalami architektonicznymi. Nad kruchtą umieszczono rozetę, czym obiekt przypomina kościoły francuskie (od razu skojarzył nam się z paryskim Notre Dame). Całość, świetnie zachowana, z bogatym wnętrzem i licznymi witrażami, zrobiła na nas ogromne wrażenie.

Kościół Wotywny – wnętrze

Kościół Wotywny – wystrój

Witraż

  1. Naturhistorisches Museum (Muzeum Historii Naturalnej)

Umówmy się – nie lubimy zwiedzać muzeów, po prostu są dla nas za nudne. Zazwyczaj omijamy je szerokim łukiem albo robimy kilka fotek budynku. Tym razem zrobiliśmy jednak wyjątek – naczytaliśmy się pozytywnych opinii w internetach, więc wysupłaliśmy po 10 eurogąbek za głowę i weszliśmy do środka. Zacznijmy od tego, że samo wnętrze warte jest zobaczenia, w sensie architektura – sklepienia, kopuła, detale ozdobne. Zbiory muzeum bazują na kolekcjach monarchów austriackich, najstarsze eksponaty pochodzą z 1750 roku. W XIX wieku organizowano liczne ekspedycje do krajów Ameryki Południowej, skąd przywożono nowe okazy tamtejszej flory, fauny i minerałów.

Muzeum Historii Naturalnej – wnętrze

Wystawa owadów

W środku znajduje się 39 sal z ekspozycjami – pomijając te pierwsze, w których znajdziemy głównie sterty minerałów (nie bardzo zresztą fascynujących), cała reszta wypełniona jest po brzegi niezliczonymi gatunkami roślin i zwierząt, ze wszystkich zakątków świata. Bezspornie uznaliśmy, że to było dobrze zainwestowane 20 euro.

Wystawa ptaków

Sala dużych ssaków

Wychodząc z muzeum od razu wchodzimy na Plac Marii Teresy, ozdobiony klombami i fontannami, zaś po drugiej stronie placu widzimy okazały budynek Kunsthistorisches Museum (Muzeum Historii Sztuki), z dziełami malarzy takich jak Pieter Bruegel starszy, Jan Vermeer, Peter Paul Rubens, Caravaggio, Tycjan, czy Rembrandt.

Muzeum Historii Sztuki

  1. Hofburg (Pałac Cesarski)

Początki budowli sięgają XIII wieku (część nazywana Dziedzińcem Szwajcarskim), zaś od wieku XVII stał się on oficjalną siedzibą dworu Habsburgów. Na kompleks składają się budynki administracyjne, apartamenty oraz liczne dziedzińce. Do zwiedzania dostępne są rezydencje cesarskie, XV-wieczna kaplica (miejsce zawierania monarszych ślubów), krypta Habsburgów oraz Skarbiec z przechowywanymi w nim insygniami.

Hofburg

Hofburg – dziedziniec

  1. Stephansdom (Katedra św. Szczepana)

Wznosząca się w samym sercu Starego Miasta XIV-wieczna katedra jest najważniejszą i jedną z najstarszych świątyń w Austrii. Jest symbolem Wiednia i jedną z najpiękniejszych gotyckich świątyń w Europie. Wnętrze ozdobiono bogato detalami architektonicznymi i figurami świętych, całość podkreśla misternie wykonane sklepienie gwiaździste. Obiekt dostępny jest dla zwiedzających za darmo.

Katedra św. Szczepana – częściowo w remoncie

Katedra od środka

  1. Peterskirche (Kościół św. Piotra)

Jedna z ciekawszych świątyń barokowych i pierwsza budowla kopułowa we Wiedniu. Obecne mury ustawiono w miejscu, gdzie stał niegdyś pierwszy kościół chrześcijański z XII wieku. Budowla jest bogato zdobiona w liczne freski oraz złocone ołtarze. Przy okazji można załapać się na darmowy koncert muzyki sakralnej (codziennie o godz. 15).

Kościół św. Piotra

…i jego wnętrze

  1. Ruprechtskirche (kościół św. Ruprechta)

Najstarsza świątynia w Wiedniu – jego historia sięga XII wieku. Cennymi zabytkami są tutaj najstarsze wiedeńskie witraże z XIII wieku oraz ołtarz „Naszej Pani z Loreto”. Przy swoich młodszych sąsiadach kościółek prezentuje się bardzo skromnie, wręcz jest niepozorny i łatwo go ominąć, nie zwracając na niego większej uwagi.

Kościół św. Ruprechta

  1. Naschmarkt

Kolorowy targ (głównie spożywczy), największy w mieście, funkcjonuje od poniedziałku do soboty. Ogólnie lubimy tego typu zakątki, jednak Naschmarkt trochę nas rozczarował, Zazwyczaj na targu kupić można wyroby rzemieślnicze, regionalne pamiątki i lokalne specjały. Tutaj też można je było odnaleźć, ale większość ginęła gdzieś przytłoczona przez kebaby oraz budki z jedzeniem i przyprawami hinduskimi.

Naschmarkt

  1. Schloss Belvedere (Belweder)

Barokowa rezydencja złożona z dwóch budynków – Belweder Dolny i Górny, rozdzielonych rozległym ogrodem w stylu francuskim, z licznymi fontannami i posągami. Górny Belweder przeznaczony był na bankiety i uroczystości. Dziś w budynku podziwiać możemy dzieła takich artystów jak Monet, Vincent van Gogh czy Gustav Klimt (z jego najbardziej znanym obrazem „Pocałunek”).

Widok na Górny Belweder

…i Belweder Dolny

To oczywiście tylko namiastka tego, co może zaoferować nam Wiedeń. Chcąc zobaczyć wszystko, co warte jest zobaczenia, wejść do każdego zabytkowego kościoła i każdego muzeum, trzeba by spędzić w stolicy Austrii przynajmniej tydzień. Niemniej jednak czujemy się spełnieni i oczarowani pięknem tego miasta. Wiedeń dołącza do naszej listy zakątków, do których jeszcze chętnie wrócimy w przyszłości.


Informacje praktyczne:

Loty z: póki co z polskich miast bezpośrednio do Wiednia tanimi liniami (Wizz Air) dolecimy jedynie z Gdańska – ceny dla członków Wizz Discount Club rozpoczynają się od około 85 zł za lot w dwie strony (jeśli nie należycie do WDC, wysupłać z portfela musicie mniej więcej dwa razy tyle). Loty odbywają się w poniedziałki, środy, piątki i niedziele.

Transport z lotniska: pociąg S7 – odjeżdża co pół godziny, przejazd do centrum miasta zajmuje ok. 25 minut (cena: 4,10 euro za osobę, ale np. kupując od razu bilet dla dwóch osób płaci się łącznie 4,60).

Autokar: dla lubiących kilkunastogodzinne przejażdżki autokarowe polecić możemy podróż Flixbusem – wyruszyć można z kilku polskich miast. Jednak ceny za przejazd są porównywalne z cenami za lot Wizz Airem.