Nowy Jork to jedna z największych aglomeracji na świecie, zamieszkana przez ponad osiem milionów ludzi. Spragnionym wrażeń turystom potrafi dostarczyć atrakcji na długi pobyt i nie sposób się tu nudzić. Większość dużych miast spokojnie da się zwiedzić w 2 dni, ale Nowy Jork do nich nie należy – żeby zobaczyć wszystkie sztandarowe „must see”, powinniśmy przeznaczyć na niego przynajmniej 4 dni. W naszym poradniku przedstawimy, jak te cztery dni wypełnić atrakcjami, żeby niczego ważnego nie pominąć.

Miasto podzielone jest na 5 dzielnic. Z nich najbardziej interesuje nas Manhattan, położony w całości na wyspie, gdzie znajdziemy większość atrakcji turystycznych, a także centra handlowe i finansowe. Niestety są tu też najdroższe noclegi (od ok. 600 zł za dobę w pokoju dwuosobowym). Z własnego doświadczenia polecamy znaleźć nocleg w innej dzielnicy, blisko stacji metra, dzięki czemu znacznie zredukujemy wydatki, a nie stracimy zbyt wiele czasu na dojazd. My wynajęliśmy przez Airbnb mieszkanko na Brooklynie i bardzo sobie je chwaliliśmy, tym bardziej, że bliżej nam stąd było na lotnisko.

Dojazd z lotniska

W pobliżu Nowego Jorku funkcjonują aż trzy lotniska – dla nas kluczowe są dwa: JFK i Newark.

Z JFK kursuje AirTrain – dojedziemy nim do Howard Beach – stacji niebieskiej linii metra, a tą – przez Brooklyn na Manhattan. W hali przylotów umieszczono tabliczki wskazujące drogę do pociągu, który odjeżdża średnio co 10 minut. Przy wejściu nie potrzebujemy biletu – za przejazd płacimy dopiero po wyjściu, przy przesiadce do linii metra. Musimy w automacie kupić kartę Metrocard za 1$ i doładować ją za 7,75$ (5$ za przejazd AirTrain i 2,75$ za kurs linią metra – jeżeli chcemy jechać tylko raz).
Uwaga! Na lotniskową kartę Metrocard nie możemy nabijać biletów okresowych (np. 7-dniowego).

Niestety Newark nie ma połączenia metrem z miastem – kursują stąd autobusy do stacji metra (za 15$ – kurs co 15 minut) oraz pociągi do Grand Central.

Jak poruszać się po mieście?

My wybraliśmy dwie najtańsze i najpewniejsze opcje, czyli metro i własne nogi.

Jeśli chcesz spędzić w NYC kilka dni, na pewno opłaci Ci się kupić bilet okresowy na metro. Bilet siedmiodniowy kosztuje 33$, a więc zwraca się już po 12 kursach metrem, o co nietrudno w ciągu 4 dni.

Podsumowując kwestię kosztów związanych z metrem:

Podczas kilkudniowego pobytu w NY należy liczyć się z wydatkiem ok. 45$ (zakładając przylot i odlot z lotniska JFK):

– 11$ – dwa kursy AirTrain-em (2×5$ + 1$ za wydanie karty);

– 34$ – siedmiodniowy bilet na metro (33$ za bilet + 1$ za wydanie odrębnej karty na bilet okresowy).

Przy przejazdach trzeba uważać – niektóre linie metra pokrywają się ze sobą (np. linia niebieska to pociągi A i C, a zielona 4, 5, 6), ale część pociągów jest ekspresowa, czyli omija niektóre stacje.

Niektóre linie w nocy i weekendy zmieniają się ze zwykłych na ekspresowe (informacje o zmianach zazwyczaj są umieszczane na stacjach), przy tym bywa też tak, że jedziemy linią zwykła, która po określonej godzinie (np. 22:00) zmienia się nagle na linię pospieszną i omija naszą stację…

Plan nowojorskiego metra

Co zobaczyć w mieście – plan na 4 dni zwiedzania

Dzień I
Prom na Staten Island

Naszą przygodę z Nowym Jorkiem rozpoczęliśmy od widoku, który towarzyszył przybywającym tu statkami imigrantom w XIX i XX wieku. Z samego rana udaliśmy się na przystań, z której wypływają promy na Staten Island. Wycieczka jest zupełnie bezpłatna, natomiast jeszcze przed wejściem na terminal promowy turystów zaczepiają naganiacze, próbujący zaciągnąć ich na jeden z płatnych statków wycieczkowych. Nie daliśmy się im zwieść, chociaż starali się wzbudzić zaufanie poprzez wymachiwanie jakimiś legitymacjami, jakoby byli pracownikami przystani.

Z pokładu promu możemy podziwiać widok na dolny Manhattan oraz Liberty Island ze Statuą Wolności, obok której przepływamy. Polecamy ulokować się z tyłu pokładu, z prawej strony, gdyż jest to najlepszy punkt obserwacyjny. Dostępne są też wycieczki na samą Liberty Island (od 18,50$).

Panorama Dolnego Manhattanu uchwycona z pokładu Staten Island Ferry

Po przybyciu na Staten Island możemy zostać na miejscu i przejść się po okolicy. Możemy też od razu po wejściu do holu przystani odwrócić się na pięcie i ustawić w kolejce na prom powrotny na Manhattan (ten sam, którym przypłynęliśmy). Cała podróż w obie strony zajęła nam około godziny.

  • Promy na Staten Island odpływają z Whitehall Terminal przez całą dobę, średnio co 15-20 minut.
  • Wstęp na prom jest bezpłatny i nie wymaga wcześniejszej rezerwacji.
Kościół Świętej Trójcy (Trinity Church)

Na skrzyżowaniu Wall Street i Broadwayu znajdziemy niewielki, zabytkowy kościół z XIX wieku, w stylu neogotyckim, otoczony starym cmentarzem. Oprócz Mszy odbywają się tu także liczne koncerty (głównie muzyki klasycznej i jazzu). Otoczenie kościoła jest niesamowite – wokół niego wznoszą się wieżowce, a sama świątynia ulokowana jest niejako w niecce między nimi. Wejście do środka jest darmowe, po uprzedniej kontroli bagażu.

Kościół Świętej Trójcy

Otoczenie kościoła

Wnętrze kościoła Świętej Trójcy

9/11 Memorial Plaza

11 września 2001 roku to jeden z najtragiczniejszych dni na kartach historii USA. W wyniku ataku terrorystycznego zniszczone zostały bliźniacze wieże World Trade Center, a śmierć poniosło prawie trzy tysiące osób. W miejscu tych wydarzeń, na fundamentach wież, wybudowano dwa wielkie zbiorniki wodne wyłożone granitem, stanowiące specyficzne fontanny. Otoczone zostały tablicami z wypisanymi nazwiskami ofiar katastrofy. W podziemiach zorganizowano 9/11 Memorial Museum, udostępniające wystawy poświęcone tragedii, która się tu odegrała.

  • Bilet wstępu do muzeum: 24$.
  • We wtorki w godzinach 17:00-20:00 możliwe jest darmowe zwiedzanie (ale trzeba się wówczas liczyć z gigantyczną kolejką i z tym, że może zabraknąć dla nas darmowych wejściówek, które wydawane są od godz. 16:00).

Nad placem i miejscem pamięci czuwa nowo wybudowany drapacz chmur o nazwie 1WTC – jeden z czterech wieżowców, wchodzących w skład kompleksu World Trade Center. Jego wysokość to 541 metrów, czyli 1776 stóp, które symbolizują rok ogłoszenia Deklaracji Niepodległości. Obecnie jest on najwyższym budynkiem w Stanach Zjednoczonych.

Przy południowym krańcu Memorial Plaza znajdziemy Liberty Park, gdzie umieszczono rzeźbę z brązu i stali, która niegdyś była ozdobą placu między bliźniakami WTC, a która przetrwała tragedię. Zniszczona, ale ocalała kula miała symbolizować nadzieję, która przychodzi po upadku.

1WTC

Rzeźba w Liberty Park

Przemieszczając się dalej pieszo w kierunku wschodnim, na rogu ulic Broadway i Vesey, natrafimy na kolejny zabytkowy kościół.

Kościół Świętego Pawła wybudowany w 1766 roku jest najstarszą świątynią na Manhattanie, pochodzącą jeszcze sprzed rewolucji amerykańskiej. Był też głównym miejscem odpoczynku dla ratowników pracujących na gruzach World Trade Center we wrześniu 2001 r. Świątynia otwarta jest codziennie, w godzinach 10:00-17:45. Wstęp bezpłatny, po przejściu kontroli bagażu.

Kościół Świętego Pawła

City Hall

Zaledwie jedną przecznicę dalej dochodzimy do City Hall Park. Dokładnie w tym miejscu, w lipcu 1776 roku, George Washington odczytał mieszkańcom Nowego Jorku Deklarację Niepodległości, po czym tłum ruszył do Parku Bowling Green, by zniszczyć pomnik króla Wielkiej Brytanii. W 1811 roku wybudowano tu ratusz (City Hall), który do dziś służy Radzie Miasta i burmistrzowi.

City Hall Park

City Hall

Stąd przemieszczamy się w kierunku północno-wschodnim do Union Square. Można tam podjechać metrem – linią żółtą z przystanku City Hall do 8th Street lub linią zieloną z Brooklyn Bridge – City Hall do Astor Pl. Można też przejść tę trasę pieszo (ok. 2,5 km), przyglądając się przedziwnej zabudowie miejskiej, gdzie tuż obok XIX-wiecznych, wysokich kamienic wznoszą się XX-wieczne wieżowce i nowoczesne drapacze chmur ze szkła i stali. Zwróćmy też uwagę na charakterystyczne, zewnętrzne klatki schodowe znane nam z amerykańskich filmów i seriali.

Typowa nowojorska zabudowa

Typowa nowojorska zabudowa cd.

Którędy na Grunwald?

Po drodze przechodzimy przez dzielnice Little Italy (czyli skupisko imigrantów włoskich, pełne włoskich knajp, gdzie kręcono sceny do „Ojca Chrzestnego”) oraz Chinatown (podobno największe Chinatown na świecie). W tym drugim natrafiliśmy na ogromny, chiński market o nazwie „Shanghai”, przypominający nieco targ ze świeżymi warzywami i żywymi krabami.

Sam Union Square to jeden z najlepiej znanych nowojorskich parków. Jest to miejsce mało turystyczne, co nowojorczykom bardzo odpowiada, tym bardziej, że położone jest w samym sercu Manhattanu. Znajdziemy tu, między innymi, posąg prezydenta Washingtona, liczne sklepy, a niekiedy też targ ze świeżymi produktami spożywczymi (Green Market). Nietrudno też natknąć się na ulicznego grajka czy innego artystę.

Union Square

Targ spożywczy przy Union Square

Flatiron Building

Wędrując dalej na północ ulicą Broadway po kilkuset metrach docieramy do słynnego Flatiron Building, czyli tak zwanego „żelazka” – we frontowej części fasada zwęża się do zaledwie 2 metrów. Pochodzi z 1902 roku, kiedy to należał do najwyższych budynków w mieście. Do dziś stanowi jeden z symboli Nowego Jorku. Warto też przejść się pobliską 5th Avenue (Piątą Aleją – główną ulicą Manhattanu, jedną z najbardziej rozpoznawalnych ulic świata) oraz zajrzeć do Madison Square Park.

Nowojorskie żelazko

Front żelazka

Stąd możemy przejechać zieloną linią metra ze stacji 28 Street do Grand Central-42 Street lub przebyć tę odległość (niecałe 1,5 km) pieszo, dzięki czemu zobaczymy budynek głównego dworca także z zewnątrz (z Pershing Square).

Grand Central Terminal

Budynek dworca kolei dalekobieżnych wzniesiono w 1913 roku (na miejscu starego, XIX-wiecznego). Obecnie stanowi największy (pod względem liczby peronów – 44) dworzec kolejowy na świecie. Sercem budowli jest gigantycznych rozmiarów sala kasowa Main Concourse, pośrodku której stoi kiosk zwieńczony charakterystycznym zegarem. Budynek funkcjonuje także jako centrum handlowe, miejsce spotkań towarzyskich i ciekawostka architektoniczna.

Zegar w środku budynku dworca

Do kolejnej atrakcji możemy przejechać fioletową linią metra (nr 7) ze stacji Grand Central do 34th Street – Hudson Yards lub dostać się naszym ulubionym środkiem transportu (pieszo), około 2 kilometrów na zachód.

The Vessel

Najświeższy nowojorski nabytek – The Vessel – otwarto 15 marca 2019 (czyli dwa tygodnie przed naszym przyjazdem). Konstrukcja składa się ze 154 kondygnacji schodów (łączna ilość to 2500 schodków), połączonych swego rodzaju tarasami i przypomina plaster miodu. Jej wysokość to 46 m.
Póki co atrakcja jest darmowa dla zwiedzających, natomiast żeby dostać bezpłatną wejściówkę najlepiej zarezerwować ją online na tej stronie (codziennie około 8:00 nowojorskiego czasu pojawia się nowa pula biletów na najbliższe dni). Wejścia od 10:00 do 21:00.

The Vessel

The Vessel – wnętrze konstrukcji uchwycone z najwyższego piętra

A tam jeszcze coś budują

The High Line

Początek ścieżki High Line znajdziemy niedaleko The Vessel – przy 30th Street.

High Line to nic innego jak park, czy ścieżka rekreacyjna, powstała w miejscu starej, nieużywanej już linii kolejowej. Zawieszona jest kilka metrów nad ziemią, dzięki czemu omijamy ruch uliczny i możemy delektować się widokami na zabudowę miejską. Często przechodzimy między blokami, obserwując jadące w dole samochody. Po drodze można znaleźć ciekawe murale i wystawy urządzone przez mieszkańców pobliskich budynków (jeden z nich wystawił na balkonie kukłę Trumpa w pasiaku i kajdanach, a w jednym z okien podobiznę Putina i flagę radziecką). Przyozdobiony zieloną roślinnością deptak ciągnie się prawie 2,5 kilometra, aż do skrzyżowania ulic Gansevoort i Washington. Wstęp darmowy.

Fragment High Line

Widoki z High Line

Dzień II
Muzeum Historii Naturalnej (Natural History Museum)

Jedno z najpopularniejszych i największych muzeów tego typu na świecie zostało założone już w XIX wieku. Corocznie odwiedza je około 5 mln turystów. W jego zbiorach znajdziemy ponad 130 milionów eksponatów – wystawy zwierząt ze wszystkich zakątków świata, szkielety dinozaurów, dużych ssaków i pierwszych człekokształtnych oraz pamiątki po rozmaitych plemionach – rdzennych mieszkańcach obu Ameryk, Afryki, Azji i Australii. Do zwiedzania mamy aż cztery kondygnacje, podzielone na liczne sale tematyczne (jak dla nas to nie sposób na raz obejrzeć dokładnie wszystkie eksponaty – to chyba ponad ludzkie siły).

Tu też nagrywano filmy z serii „Noc w Muzeum”.

  • Otwarte: codziennie 10:00-17:45.
  • Cena podstawowego biletu: 23$ (możliwy wcześniejszy zakup online tutaj).

Muzeum Historii Naturalnej – eksponaty

Central Park

Największy park na świecie położony całkowicie wewnątrz miasta (341 hektarów) to zielona oaza pośród zgiełku ulic. Jest ulubionym miejscem spędzania wolnego czasu przez nowojorczyków. Znajdziemy tu nie tylko ścieżki piesze, ale też asfaltowe drogi dla rowerzystów, biegaczy i rolkarzy, boiska do baseballa i koszykówki, liczne jeziora i stawy z punktami do wypożyczania łódek, kolorowe klomby i rozległe, zielone trawniki oraz posągi. Do najbardziej charakterystycznych miejsc należą Strawberry Fields (miejsce pamięci Johna Lennona), Fontanna Bethesdy, a także Zamek Belvedere (punkt widokowy na park).

Relaks w Central Parku

Times Square

Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy tego dnia, było Times Square – najliczniej zwiedzana atrakcja turystyczna na świecie (przewija się tutaj około 3 miliony osób dziennie) i jednocześnie ikona Nowego Jorku. Jest także ważnym węzłem komunikacyjnym na mapie miasta, zagłębiem restauracyjnym oraz zakupowym. Na okolicznych budynkach zawieszono setki neonów i ekranów wyświetlających reklamy. Charakterystycznym punktem są tu czerwone schody, które służą jako punkt widokowy. Wędrując ulicą nietrudno natknąć się na przeróżnych artystów, ludzi przebranych za Myszkę Miki, Deadpoola, Iron Mana, czy półnagie kowbojki grające na gitarach.

Times Square po raz pierwszy

Times Square po raz drugi

Dzień III
Saint Patrick Cathedral

Wybudowana w XIX wieku neogotycka katedra jest największą świątynią katolicką w Ameryce Północnej. Znajduje się przy 5. Alei, naprzeciw Rockefeller Center. Wzniesiono ją z białego marmuru, a wnętrza ozdobiono kolorowymi witrażami. W niedzielę odprawiane są Msze katolickie (pomiędzy nimi również możliwe jest zwiedzanie).

Katedra dostępna jest dla turystów od 10:00. Wstęp darmowy, ale mile widziane są darowizny 5$.

Katedra św. Patryka

W środku robi równie imponujące wrażenie

Prezbiterium

Broadway

Z katedry św. Patryka ruszyliśmy na Broadway, by zobaczyć jeden z najpopularniejszych musicali na świecie, czyli Chicago. Bilety wcześniej kupowaliśmy online – na miejscu w kasach były znacznie droższe. Stron internetowych z biletami na Broadway jest wiele, a ceny na każdej z nich są praktycznie te same – bez trudu znajdziecie je w wyszukiwarce internetowej.

Most Brooklyński

Po spektaklu zieloną linią metra przedostaliśmy się na stację Brooklyn Bridge – City Hall, skąd ruszyliśmy w stronę Mostu Brooklyńskiego, łączącego Manhattan z Brooklynem. Jest on jednym z najstarszych mostów wiszących na świecie i jednocześnie ikoną Nowego Jorku. Jego długość to 1825 metrów, a przejście zajmuje około 40-50 minut. Główną podporą są wieże neogotyckie, z których biegną liczne stalowe liny podtrzymujące most. Spacer dostarcza niesamowitych widoków na Dolny Manhattan (szczególnie nocą i przy zachodzie słońca).

Wejście na Most Brooklyński

Po przejściu mostu kierujemy się w prawo, do Brooklyn Bridge Park oraz ciągnącego się wzdłuż rzeki deptaku, oferującego panoramę Manhattanu.

Panorama Manhattanu uchwycona z brooklyńskiego wybrzeża

Jeśli po przejściu mostu skierujemy się w lewo, w stronę Manhattan Bridge, trafimy do DUMBO (Down Under the Manhattan Bridge Overpass) – dzielnicy byłych fabryk, w których urządzono modne lofty, galerie i sklepy.

DUMBO

Dzień IV
Top of the Rock i Rockefeller Center

Kojarzycie zdjęcie „Śniadanie na szczycie drapacza chmur” – robotników jedzących śniadanie na metalowej belce na budowie wieżowca? Na pewno kojarzycie. Pochodzi ono z 1932 roku i zrobiono je w trakcie budowy Rockefeller Center, czyli kompleksu 19 budynków między 5th i 6th Avenue. Jest to największy tego typu kompleks na całym świecie, obejmujący prawie 90 tysięcy m2.

Poza podziemnym centrum handlowym, biurami i parkami, znajdziemy tu lodowisko (widoczne z ulicy), a także kolejną atrakcję turystyczną – Top of the Rock, czyli popularny punkt widokowy na 70. piętrze, skąd rozciąga się widok na Manhattan.

  • Wejście znajduje się w Rockefeller Plaza 30, wchodząc od ulicy 50-tej, między Piątą i Szóstą Aleją lub przez podziemne centrum handlowe.
  • Otwarte jest codziennie w godzinach 8:00 – 00:30. Cena biletu: 38$ (podczas zachodu słońca: +10$).
  • Istnieje możliwość wcześniejszego zakupu online na konkretną godzinę; kupno biletów na miejscu odbywa się w okolicy wejścia w podziemnym centrum handlowym.

Uwaga – ochroniarze wpuszczają zwiedzających tylko o godzinie, na którą wykupiony jest bilet (nie ma możliwości wcześniejszego wejścia).

Empire State Building – widok z Top of the Rock

Top of the Rock

Metropolitan Museum of Art (MET)

Najstarsze i największe muzeum w USA, założone w 1870 roku. Podzielone jest na kilka oddziałów, a w głównym budynku, znajdującym się w okolicy Central Parku, wystawionych jest ponad 2 miliony eksponatów! Dzielą się one na zbiory malarstwa i rzeźby (według epok i miejsca pochodzenia), sztuki użytkowej i zdobniczej z całego świata.

Dziedziniec w MET

Wnętrza MET

Wśród zbiorów malarstwa znajdziemy dzieła najwybitniejszych artystów, takich jak Rembrandt, Vermeer, van Gogh („Autoportret”), Giotto, Rafael, Caravaggio („Muzycy”) Renoir, Pieter Bruegel Starszy („Żniwa”), El Greco czy Monet. Jednym z ciekawszych eksponatów jest przeniesiona z Egiptu świątynia Dendur z X w. p. n. e.

Ciągle jesteśmy w MET 🙂

„Ten profil mam lepszy”

„Autoportret”

W MET można spędzić cały dzień i jest w tym czasie co oglądać. Poza zebranymi eksponatami, zachwycaliśmy się też samymi salami i ich wystrojem. W sezonie letnim dostępny jest także punkt widokowy na dachu budynku.

  • Muzeum czynne jest codziennie od niedzieli do czwartku 10:00 – 17:30; piątki i soboty 10:00 – 21:00.
  • Cena biletu: 25$ (możliwość zakupu online na tej stronie.

 

Jeden z licznych nowojorskich murali

Do części z wymienionych powyżej atrakcji można zakupić tańsze bilety w serwisie Klook (coś w stylu Groupona). Szczegóły znajdziecie tutaj.

My kupiliśmy w ten sposób bilety na Top of the Rock oraz do obu muzeów, co pozwoliło zaoszczędzić kilkanaście dolarów na głowę.