Moglibyśmy nazwać ten wpis „Jak tanio zwiedzić Nowy Jork”, ale tak się nie da. Jedno z największych miast świata niestety do tanich nie należy, więc chcąc je odwiedzić nawet na 4-5 dni musimy przygotować się na spory wydatek. Istnieje jednak kilka sposobów, aby zrobić to nieco taniej i zaoszczędzić parę dolców.

1. Darmowe atrakcje – przykłady:

  • Mo-Ma (Museum of Modern Art) – wstęp bezpłatny w każdy piątek 16:00-20:00,
  • New York Public Library,
  • Guggenheim Museum – wstęp wolny od 17:45 w sobotę,
  • 9/11 Memorial Museum – wstęp bezpłatny w każdy wtorek od godz. 17 (darmowe wejściówki wydawane są od godz. 16),
  • Central Park – zawsze za darmo, w miesiącach wakacyjnych dodatkowo na terenie parku odbywają się bezpłatne koncerty,
  • Prom na Staten Island – żeby zobaczyć Statuę Wolności nie trzeba wcale wykupywać wycieczki za 18$; darmowe promy, które przepływają w pobliżu Liberty Island, ruszają co 15-30 minut z Whitehall Terminal,
  • kościół Trójcy Świętej, św. Pawła, katedra św. Patryka – wspaniałe przykłady architektury neogotyckiej w mieście, otwarte dla zwiedzających za darmo,
  • The Vessel – wstęp darmowy, po wcześniejszej rezerwacji wejściówek na tej stronie,
  • The High Line – piękna trasa widokowa, biegnąca przez 2,5 km wśród miejskiej zabudowy.

Widok z promu na Staten Island

Najnowsza darmowa atrakcja NYC – The Vessel

Poza wyżej wymienionymi, oczywistymi, darmowymi atrakcjami są wszelkie place (9/11 Memorial Plaza, Union Square, Times Square), Most Brooklyński, Brooklyn Bridge Park, DUMBO, Grand Central Terminal i wiele innych.

2. Karta NY Pass

Przed naszym wyjazdem sporo czytaliśmy na jej temat, ale ostatecznie jej nie kupiliśmy. Wszystko zależy bowiem od tego, ile czasu planuje się spędzić w NYC i co faktycznie zamierza się zobaczyć – dla nas była po prostu nieopłacalna. Tak więc najpierw najlepiej ustalcie sobie, co chcielibyście zwiedzić, podsumujcie koszty pojedynczych biletów i sprawdźcie opłacalność karty. Pamiętajcie o ograniczeniu czasowym na zwiedzenie wszystkich ujętych Passem atrakcji. Szczegóły związane z cenami i ujętymi kartą atrakcjami znajdziecie tutaj.

3. Wybór punktu widokowego

Nowy Jork wypada zobaczyć z góry. Panorama Manhattanu, Central Park – są to widoki, które po prostu trzeba podziwiać z perspektywy wieżowca. W Nowym Jorku są dwa najpopularniejsze tarasy widokowe – Empire State Building i Top of the Rock w Rockefeller Center. Ceny wejściówek są zbliżone, ale z prostej przyczyny polecamy wybrać ten drugi – z Top od the Rock zobaczymy bowiem w panoramie miasta z jednej strony Empire State Building, a z drugiej Central Park.

Top of the Rock – widok na Manhattan i Empire State Building

4. Serwisy z tańszymi biletami

We wcześniejszym wpisie wspomnieliśmy krótko o serwisie Klook.com. Oferuje on vouchery do wielu atrakcji turystycznych (muzea, teatry, punkty widokowe, itp.) na terenie całego świata w promocyjnych cenach. Z wydrukowanym voucherem udajemy się już na miejscu do kasy biletowej i zamieniamy go na wejściówkę.

Dzięki temu za bilety do Muzeum Historii Naturalnej, MET i na Top of the Rock zapłaciliśmy za osobę łącznie 64$ zamiast 86$. Oszczędność dość znaczna.

Podejrzewamy, że tego typu serwisów jest więcej, dlatego warto przed wyjazdem poszperać co nieco w internetach i porównać oferty.

5. Transport

Jeśli zostajesz na kilka dni w NYC, na pewno opłaci Ci się zakup biletu 7-dniowego na metro (koszt 33$) – o biletach więcej piszemy tutaj. Poza tym sporą część Nowego Jorku możemy zobaczyć przemieszczając się na własnych nogach. Ulice są bardzo dobrze oznakowane, więc właściwie nie sposób się zgubić.

6. Nocleg

Na samym Manhattanie ceny noclegów są astronomiczne (600 zł za dobę za pokój 2-osobowy). Jeśli jedziecie w większej grupie (np. w 4 osoby), może Wam się opłacić wynajem mieszkania, np. na Airbnb. Posiadając 7-dniowy bilet na metro z pewnością będzie się Wam opłacało wynająć coś poza Manhattanem – my spaliśmy na Brooklynie, mieliśmy blisko stację metra, więc dojazd do centrum zajmował około 20 minut, a różnica w cenie za nocleg była ogromna.
Jeśli ktoś preferuje inny sposób podróżowania, to zawsze jest też dostępny couchsurfing.

7. Jedzenie

Dania w restauracjach (jak wszystko w NYC) są drogie. Tym droższe, im bliżej popularnych atrakcji. Tak więc szukajmy jadłodajni w rzadziej uczęszczanych częściach miasta. Często odwiedzane, niezbyt drogie i przede wszystkim smaczne są bary szybkiej obsługi z sieci FiveGuys – czytaliśmy o nich przed wyjazdem i teraz ze spokojnym sumieniem możemy je polecić. Serwują głównie frytki (ze skórką!) i burgery w cenie kilku $, tak że można się najeść do syta za niewielką cenę. Poza tym na mieście znajdziemy też liczne budy na kółkach z hot-dogami, bajglami i burgerami – nie są może pierwszej jakości, ale dzięki nim nie pomrzemy z głodu. W wielu miejscach sprzedaje się też pizzę na kawałki – 1$ za trójkąt (my znaleźliśmy taką knajpkę w Little Italy, ale nawet w sklepach sieci 7-Eleven można kupić ciepły kawałek pizzy za dolara).

Uliczne budy z jedzeniem

Cheap pizza time!

Inną opcją są zakupy w sklepach spożywczych i gotowanie na noclegu – ceny produktów nie różnią się tak bardzo od cen w Polsce. Tak więc jeśli w naszym mieszkaniu/hostelu mamy dostęp do kuchni, może być to dobre rozwiązanie.

8. Gdzie po pamiątki?

Jakkolwiek dziwnie to może zabrzmieć, po pamiątki warto udać się do… Chinatown. Szukacie koszulek z napisem „I <3 NY”? Albo z planem nowojorskiego metra? Magnesów, breloków do kluczy, miniaturek Statuy Wolności lub Empire State Building? Proszę bardzo! Wszystko dostaniecie za parę dolarów na stoiskach w Chinatown! Ceny są tu dużo niższe, a jakość produktów nie ustępuje tym z innych części miasta (zresztą wszystko jest teraz przecież „Made in China”…).

U Chińczyka taniej niż najtaniej!