Janusze on tour

z cebulą przez świat

Tag: City Break

City Break – Porto w 24h

Porto znajduje się w ścisłej czołówce naszych ulubionych miast – malowniczo położone na wzgórzach nad rzeką Duoro kusi i nęci wspaniałymi zabytkami, kolorowymi uliczkami i zapachem produkowanego tu wina. Gdziekolwiek się człowiek nie ruszy, wszędzie znajdzie coś, czym się zachwyci, co go zafascynuje, co sprawi, że serce zacznie mu szybciej bić.

Continue reading

City Break – Ateny w 48h

Ateny – kolebka cywilizacji europejskiej, ojczyzna demokracji i jedno z najważniejszych miast w historii świata. Dzisiejsze Ateny to stare centrum pełne pamiątek po kulturze greckiej, rzymskiej oraz bizantyjskiej, z okalającą je budową współczesną, pozbawioną piękna i czaru. Przed naszym przyjazdem czytaliśmy, że Ateny są brzydkie, ale mimo to zachwycają. Mogą się podobać lub nie, ale na pewno nie można przejść obok nich obojętnie. Nam bardzo przypadły do gustu (oczywiście jeśli chodzi o część historyczną).

Jeśli ma się dość czasu, można całe miasto obejść pieszo, jeśli nie – dość sprawnie kursuje ateńskie metro (stacje zaznaczono na mapie), ale zazwyczaj jest ono mało przydatne, gdyż większość atrakcji znajduje się bardzo blisko siebie. Na zwiedzanie spokojnie wystarczą dwa dni – rozpisaliśmy atrakcje mniej-więcej tak, by nie nadkładać bez sensu drogi, ani nie wracać do poszczególnych miejsc.

Continue reading

City Break – Lwów

Lwów – miasto wiekowych zabytków i zjawiskowych świątyń, pełne historii i legend. Wielu Polaków odwiedza to miejsce z sentymentem – podróżują do korzeni, do śladów polskiego Lwowa, tego co „nasze”, choć za wschodnią granicą. Od kilku lat cieszy się on wielką popularnością wśród turystów (nie tylko z Polski), na co niebagatelny wpływ miało też wprowadzenie tanich połączeń lotniczych.

[Uwaga: z góry przepraszamy za słabą jakość zdjęć – pochodzą one z czasów, gdy jeszcze zamiast aparatu używaliśmy żelazka]

Nie mogło oczywiście zabraknąć tam nas. W mieście znajduje się około połowa wszystkich zabytków Ukrainy. Przedstawiamy najciekawsze z nich, które według nas są warte odwiedzenia: Continue reading

City Break – Bratysława

Wypad do Bratysławy wyszedł nam zupełnie przypadkiem. Będąc w Wiedniu poszukiwaliśmy atrakcji turystycznych gdzieś w okolicach stolicy – klasztory, miasteczka, zamki. Bilety komunikacji publicznej w Austrii do najtańszych nie należą. Janusz przeglądając mapę tej części Europy błyskotliwie zauważył, że do Bratysławy mamy jedynie 60 km – bliżej pewnie już nie będziemy, więc dlaczego by nie odwiedzić naszych południowych sąsiadów? Po kilku minutach mieliśmy zakupione on-line bilety i wertowaliśmy nasze ulubione blogi podróżnicze wpisując w wyszukiwarce: „Co warto zobaczyć w Bratysławie”.

W niedzielny poranek zmaterializowaliśmy się na dworcu kolejowym Hlavná Stanica. Zostawiliśmy plecaki w szafkach tuż przy 1. peronie i ruszyliśmy na zwiedzanie stolicy Słowacji. Continue reading

City Break – Wiedeń

O Wiedniu słyszeliśmy i czytaliśmy wiele pochlebnych rzeczy. Właściwie wszyscy znajomi, którzy już tam kiedyś byli, zachwycali się tym miastem – starówką, muzeami, kościołami, operą wiedeńską i koncertami. Dlatego, gdy tylko dowiedzieliśmy się, że Wizz Air otwiera nową trasę: Gdańsk – Wiedeń, od razu kupiliśmy bilety na jeden z pierwszych lotów.

Jak zwykle (no, prawie jak zwykle) starannie przygotowaliśmy się do wyprawy – wiedzieliśmy co, gdzie i za ile zwiedzać, że do zobaczenia mamy mnóstwo rzeczy, że wszyscy, którzy widzieli Wiedeń na własne oczy, wyjeżdżali stąd oczarowani. Sami podchodziliśmy do tego raczej sceptycznie, w końcu to kolejne duże europejskie miasto, więc co nowego może nam zaoferować? Continue reading

City Break – Sztokholm

Majówkowy trip do Sztokholmu był naszym drugim podejściem do tego miasta – pierwsze, ze względu na warunki pogodowe, zakończyło się fiaskiem.

Od razu po przybyciu do stolicy Szwecji w oczy rzuca się jej położenie – całość zabudowy rozlokowana jest na czternastu wyspach, połączonych 53 mostami nad zatoką Saltsjön Morza Bałtyckiego, oraz jeziorze Melor. To właśnie liczne wyspy oraz przejścia w postaci mostów nadają miastu unikalny charakter i klimat, z tego też powodu Sztokholm nazywany jest często „Wenecją Północy”.

Po mieście najlepiej podróżuje się pieszo – w ten niewyszukany sposób można obejść wszystkie najważniejsze atrakcje w zaledwie jeden lub dwa dni. Continue reading

© 2018 Janusze on tour

Theme by Anders NorenUp ↑