Janusze on tour

tanie podróżowanie

Tag: atrakcje (page 2 of 3)

Piza – Krzywa Wieża i co dalej?

Krzywa wieża w Pizie to chyba jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków na świecie. Co roku rzesze turystów przypuszczają szturm na nieduże, włoskie miasteczko, żeby na własne oczy zobaczyć białą wieżę i zrobić sobie pod nią zdjęcie w pozycji „spoko, ja tu podtrzymuję”. Trzeba jednak zaznaczyć, że to nie jedyna atrakcja, która czeka w tym miejscu na spragnionego doznań poszukiwacza zabytków. Continue reading

City Break – Lwów

Lwów – miasto wiekowych zabytków i zjawiskowych świątyń, pełne historii i legend. Wielu Polaków odwiedza to miejsce z sentymentem – podróżują do korzeni, do śladów polskiego Lwowa, tego co „nasze”, choć za wschodnią granicą. Od kilku lat cieszy się on wielką popularnością wśród turystów (nie tylko z Polski), na co niebagatelny wpływ miało też wprowadzenie tanich połączeń lotniczych.

[Uwaga: z góry przepraszamy za słabą jakość zdjęć – pochodzą one z czasów, gdy jeszcze zamiast aparatu używaliśmy żelazka]

Nie mogło oczywiście zabraknąć tam nas. W mieście znajduje się około połowa wszystkich zabytków Ukrainy. Przedstawiamy najciekawsze z nich, które według nas są warte odwiedzenia: Continue reading

Ławra Kijowsko-Peczerska

Ławra to nie tylko największa atrakcja turystyczna Kijowa, ale też (albo raczej przede wszystkim), najważniejszy zespół monastyrów prawosławia wschodniosłowiańskiego i największy kompleks klasztorny na Ukrainie. Zajmuje obszar ok. 30 hektarów, a w jej skład wchodzi aż kilkadziesiąt budowli sakralnych, klasztornych oraz gospodarczych.

Sam termin „ławra” oznacza duży, męski klasztor (monastyr) w kościele prawosławnym. Odnosi się także do skupiska pustelni wokół świątyni, należących do mnichów ascetów, którzy nie prowadzą wspólnego życia klasztornego.

Pierwszy monastyr został zbudowany w 1051 roku na stokach nad Dnieprem – w pieczarach (ukr. peczera) – stąd wywodzi się nazwa klasztoru. Monastyr był stale rozbudowywany (początkowo pod ziemią), z biegiem lat zaczął rozwijać się również na powierzchni ziemi. Pod koniec XI w. wybudowano cerkiew Zaśnięcia Bogurodzicy – do dziś jest jednym z najpiękniejszych obiektów na całym terenie.  Obecnie kompleks składa się z dwóch głównych części: Ławry Górnej oraz Ławry Dolnej, umieszczonych na różnych wysokościach wzgórza. Continue reading

Kijów – co warto zobaczyć?

Przed każdą podróżą starannie się do niej przygotowujemy – czytamy przewodniki i blogi podróżnicze, szukamy informacji o najpopularniejszych atrakcjach turystycznych i mało znanych zakątkach, o tanich hostelach i jadłodajniach, o bieżących wydarzeniach kulturalnych oraz lokalnych tradycjach. Przed przylotem do Kijowa wydawało nam się, że o mieście wiemy już w zasadzie wszystko. Nie pierwszy (i mamy nadzieję, że nie ostatni) raz wybrana przez nas destynacja zaskoczyła nas i oczarowała. W Kijowie można spędzić kilka pełnych dni i wcale się nie nudzić – oprócz głównych, dobrze znanych atrakcji, znajdziemy tu wiele osobliwych miejsc – klimatycznych parków, targów z tradycyjnymi wyrobami oraz galerii obrazów na świeżym powietrzu. Ale, ale… wszystko po kolei! Przedstawiamy subiektywną listę najciekawszych miejsc w stolicy Ukrainy. Continue reading

City Break – Bratysława

Wypad do Bratysławy wyszedł nam zupełnie przypadkiem. Będąc w Wiedniu poszukiwaliśmy atrakcji turystycznych gdzieś w okolicach stolicy – klasztory, miasteczka, zamki. Bilety komunikacji publicznej w Austrii do najtańszych nie należą. Janusz przeglądając mapę tej części Europy błyskotliwie zauważył, że do Bratysławy mamy jedynie 60 km – bliżej pewnie już nie będziemy, więc dlaczego by nie odwiedzić naszych południowych sąsiadów? Po kilku minutach mieliśmy zakupione on-line bilety i wertowaliśmy nasze ulubione blogi podróżnicze wpisując w wyszukiwarce: „Co warto zobaczyć w Bratysławie”.

W niedzielny poranek zmaterializowaliśmy się na dworcu kolejowym Hlavná Stanica. Zostawiliśmy plecaki w szafkach tuż przy 1. peronie i ruszyliśmy na zwiedzanie stolicy Słowacji. Continue reading

Nykoping – niedzielny spacer po Szwecji

Zasadniczo ciężko jest nam usiedzieć dłużej w jednym miejscu, więc, jeśli na horyzoncie pojawia się wizja wolnego weekendu, od razu zaczynamy kombinować, żeby chociaż na dzień wyrwać się gdzieś z naszych czterech ścian. Tym bardziej, że z powodu śnieżycy odwołano nasz lot na Maltę, więc musieliśmy znaleźć jakiś plan B, by zaspokoić swój podróżniczy głód.

Kilka dni wcześniej znaleźliśmy w internetach relację z czyjegoś pobytu w Nykoping – miasteczka położonego w odległości kilku kilometrów od lotniska Sztokholm Skavsta, które to zazwyczaj omija się w drodze do stolicy Szwecji. Opcja wydała nam się ciekawa, więc od razu zabukowaliśmy dwa bilety w Wizz Air i jakieś dwa tygodnie później wyruszyliśmy z zapasem bułek i czekolady na jednodniówkę do Szwecji. Continue reading

City Break – Sztokholm

Majówkowy trip do Sztokholmu był naszym drugim podejściem do tego miasta – pierwsze, ze względu na warunki pogodowe, zakończyło się fiaskiem.

Od razu po przybyciu do stolicy Szwecji w oczy rzuca się jej położenie – całość zabudowy rozlokowana jest na czternastu wyspach, połączonych 53 mostami nad zatoką Saltsjön Morza Bałtyckiego, oraz jeziorze Melor. To właśnie liczne wyspy oraz przejścia w postaci mostów nadają miastu unikalny charakter i klimat, z tego też powodu Sztokholm nazywany jest często „Wenecją Północy”.

Po mieście najlepiej podróżuje się pieszo – w ten niewyszukany sposób można obejść wszystkie najważniejsze atrakcje w zaledwie jeden lub dwa dni. Continue reading

Tokio i okolice w 48h

Tokio to mistyczna kraina, w której nowoczesność i tradycja w przyjaznej atmosferze popijają razem sake z glinianych czarek, rozkoszując się widokiem kwitnących na różowo drzew wiśni. To miasto futurystycznych budowli, górujących nad buddyjskimi świątyniami i szintoistycznymi szramami. Znajdą tu coś dla siebie zarówno fascynaci technicznych nowinek, jak i miłośnicy architektury historycznej.

Co prawda nas osobiście Tokio nie zachwyciło (ogromne metropolie to niekoniecznie nasze klimaty), ale śmiało możemy polecić kilka miejscówek wartych odwiedzenia. Continue reading

Nara i Himeji – pocztówkowe atrakcje na wyciągnięcie ręki

Nara to niewielkie miasto położone około 20 kilometrów na południe od Kioto, które w VIII wieku pełniło rolę pierwszej stolicy Japonii i siedziby dworu cesarskiego. Obecnie znane jest z licznych świątyń buddyjskich, z których część pochodzi właśnie z czasów świetności Nary, gdy cesarz Shōmu wspierał rozwój buddyzmu na terenie kraju. W związku z tym zlecił budowę ogromnej świątyni Tōda-ji, która stała się schronem dla 15-metrowego posągu Buddy Wajroczany, wykonanego z brązu (to największy posąg Buddy z brązu na świecie). Co więcej, aż do 1998 roku Tōda-ji była największym drewnianym budynkiem na Ziemi (50 m długości i 50 m szerokości), ale została zdetronizowana przez nowowybudowany stadion Ōdate Jukai Dome. Continue reading

Kioto – czyli to, co turyści lubią najbardziej

Kioto przez ponad 1000 lat było stolicą Japonii i rezydencją cesarza. Pośród pozostałości z czasów świetności znajdziemy wiele zabytków klasy światowej – 17 z nich wpisano na listę UNESCO.

Miasto zachwyca wszystkimi atrybutami, które kojarzą nam się z Krajem Kwitnącej Wiśni – barwnymi świątyniami, dzielnicami gejsz, ogrodami w stylu japońskim oraz lokalną kuchnią. Być w Japonii i nie zwiedzić Kioto, to jak pojechać do Wadowic i nie zjeść kremówki. Continue reading

Older posts Newer posts

© 2018 Janusze on tour

Theme by Anders NorenUp ↑