Split to drugie co do wielkości miasto Chorwacji, będące zarazem stolicą regionu o nazwie Dalmacja. Wśród turystów słynie głównie z pozostałości ogromnego pałacu cesarza Dioklecjana. Większość Splitu można spokojnie zwiedzić pieszo.

Pałac Dioklecjana

Dioklecjan, pochodzący z niezamożnej rodziny dowódca armii rzymskiej, został wybrany cesarzem na przełomie III i IV wieku. W historii zasłynął jako prześladowca chrześcijan – za jego rządów palono kościoły chrześcijańskie i święte księgi, a wyznawców religii jednego Boga torturowano i zabijano. Sam Dioklecjan uważał się za potomka boga Jowisza.

Zamiarem Dioklecjana było zbudowanie rezydencji letniej, w granicach której znalazłoby się dość przestrzeni, by pomieścić oddziały wojska. Miał tam osiąść po dokonanej abdykacji w 305 r. Ostatecznie budowla osiągnęła 215 m długości i 181 m szerokości. Poza komnatami i dziedzińcami znalazły się w jej obrębie świątynie i podziemia. Całość otoczono murami obronnymi o wysokości 26 metrów.

Dziś w granicach pałacu zamieszkuje około 3 tys. ludzi, a wśród współczesnych budynków (których jest 220) prócz domów mieszkalnych znajdziemy liczne kawiarnie, restauracje, sklepy oraz muzea.

Bramy pałacowe

Na teren pozostałości pałacu prowadzą cztery bramy – ich nazwy pochodzą od materiału, z którego zostały zbudowane lub ozdobione (Brama Złota, Srebrna, Żelazna i Brązowa). Wejścia te umieszczone zostały na krańcach dwóch głównych ulic wewnętrznych pałacu.

Split w jeden dzień

Srebrna Brama

Pierwsza z ulic (poprzeczna) oddzielała część rezydencji przeznaczonej dla gwardii cesarskiej od pomieszczeń reprezentacyjnych. Kończyła się Bramą Srebrną na wschodzie i Żelazną na zachodzie. Od południa mury przylegały do brzegu morza, nad który prowadziła Brązowa Brama, a biegnąca od niej druga z głównych ulic kończyła się na północy Bramą Złotą.

Zwiedzanie pałacu

Na teren zabudowań pałacowych wchodzimy od wschodu przez Srebrną Bramę. Już po kilku chwilach docieramy do perystylu – ogromnego dziedzińca w samym sercu budowli, stanowiącego jej najlepiej zachowaną część. Charakterystyczne jest jego położenie – nieco niżej od okolicznych placów i ulic oraz otoczenie kolumnami połączonymi łukami. Obecnie w tym miejscu w sezonie letnim odbywają się koncerty.

Katedra św. Dujama

Na wschodniej ścianie perystylu znajdziemy wejście do katedry św. Dujama, uważanej za najstarszą katedrę na świecie. Stanowi ona najważniejszy zabytek starego miasta, a jej dzwonnica dominuje w panoramie Splitu. Sama świątynia ma kształt niskiej rotundy. Powstała w IV wieku i z początku służyła jako mauzoleum cesarza. Przekształcenie jej w kościół nastąpiło w VIII wieku i paradoksalnie jej patronem został św. Dujam, jeden z męczenników, który zginął z powodu prześladowań za czasów Dioklecjana.

Split w jeden dzień

Katedra św. Dujama

Split w jeden dzień

Split w jeden dzień

Wieża katedralna

Charakterystyczną, smukłą dzwonnicę (o wysokości 61 m) wznoszono w XIII-XVI wieku, a w 1908 r., ze względu na ryzyko zawalenia, rozebrano ją i powtórnie zbudowano. Istnieje możliwość wejścia na jej szczyt z widokiem na starówkę oraz przystań nadmorską. Poza tym zwiedzającym udostępniono także krypty pod świątynią.

„Katedralny” cennik:

  • „Bilet niebieski” (obejmuje wstępy do katedry, krypty i baptysterium – świątyni Jowisza) – 25 kun;
  • „Bilet czerwony” (zakres biletu niebieskiego + skarbiec) – 40 kun;
  • bilet do krypty – 10 kun.

Wieża katedralna

Katedra

Split w jeden dzień

Dzwonnica w pełnej okazałości

Przy południowym krańcu perystylu czekają na nas schody – jedne prowadzą w dół, do podziemi, a drugie przeniosą nas nieco wyżej, do okrągłego pomieszczenia – westybulu.

Podziemne komnaty niegdyś były parterem budynku, jednak narastające przez wieki warstwy bruku podniosły znacznie poziom ulic, sprowadzając część pałacu właśnie do podziemi. Obecnie tworzą one malownicze piwnice z łukami kamiennymi, w których ustawiono stoiska z pamiątkami.

Wejście do westybulu

Split w jeden dzień

Westybul

Split w jeden dzień

A niebo nad Splitem wygląda tak

Westybul za czasów świetności funkcjonował jako sala wejściowa do części mieszkalnej pałacu. Niegdyś jego sufit zdobiły kolorowe mozaiki – obecnie w ich miejscu podziwiamy przez okrągły otwór intensywnie błękitne niebo.

Może foto z żołnierzami?

Split w jeden dzień

Podziemia westybulu

Podziemne stoiska z pamiątkami

Jeszcze więcej pamiątek

Za Złotą Bramą

Od perystylu polecamy najpierw udać się na północ, w kierunku Złotej Bramy (Porta Aurea) – najlepiej zachowanej ze wszystkich bram pałacowych. Niegdyś posiadała ona bogate zdobienia, których pozostałości oglądamy do dziś. Brama wyprowadza nas poza uliczki pałacu, gdzie od razu rzuca się w oczy pomnik Grgura Ninskiego – jedna z wizytówek Splitu. Biskup Ninu (w X wieku) propagował odprawianie liturgii w języku chorwackim, będąc reprezentantem „kościoła słowiańskiego”. Podobno dotknięcie palucha jego wysuniętej stopy przynosi szczęście, toteż jest on idealnie wypolerowany przez przybywających tu turystów.

Split w jeden dzień

Złota Brama od strony pałacu

Split w jeden dzień

Także Złota Brama

Split w jeden dzień

Brama w całej okazałości

Split w jeden dzień

Grgur Ninski

Wieża dzwonnicza

Tuż za pomnikiem dostrzeżemy wieżę dzwonniczą i kaplicę św. Armira. Polecamy także odpocząć w pobliskim parku wśród drzew i oderwać się na chwilę od galopującego tłumu zwiedzających.

Okolice Żelaznej Bramy

Następnie wróciliśmy z parku do perystylu i udaliśmy się na zachód, w stronę Żelaznej Bramy (Porta Ferrea). Po drodze, w wąskiej uliczce, skrywa się świątynia boga Jowisza, zamieniona w VII w. w baptysterium. Wejścia do jej niewielkiego wnętrza pilnuje figura sfinksa. Najciekawszym elementem wystroju jest bogato zdobiony strop oraz XIII-wieczna chrzcielnica.

Bilet wstępu do baptysterium – 10 kun

Split w jeden dzień

Kluczymy wąskimi uliczkami miasta

Split w jeden dzień

Wejście do baptysterium

Rzadkie ujęcie przedstawiające uliczkę w Splicie bez tłumu turystów 🙂

Klucząc ulicami między kamiennymi budowlami, poruszając się jeszcze dalej na zachód, mijamy w końcu Żelazną Bramę, przez którą wkraczamy do gospodarczego centrum średniowiecznego miasta – Narodni trg. Jeśli odwrócimy się do tyłu, spostrzeżemy tuż obok bramy nietypowy, XV-wieczny zegar słoneczny, który na swojej tarczy mieści 24 godziny. Po drugiej stronie bramy wznosi się średniowieczny Pałac Ciprianis z kamiennymi rzeźbami, między innymi św. Antoniego.

Split w jeden dzień

Żelazna Brama

Zegar słoneczny

Otoczenie Narodniego Trgu

Najciekawszym budynkiem przy placu wydaje się być XV-wieczny ratusz w stylu gotyckim, z loggią na parterze – obecnie siedziba Muzeum Etnograficznego. Tuż obok ratusza wzniesiono w XVI wieku Pałac Karepić oraz gotycki Pałac Cambij.

Pozostałe atrakcje Splitu

Z Placu Narodowego warto udać się na południe, w stronę morza i promenady Riva, by pospacerować nad brzegiem Morza Adriatyckiego. Jeśli udamy się stąd na zachód, po kilku minutach dojdziemy do gotyckiego kościoła św. Franciszka z XV wieku. W jego wnętrzu umieszczono nagrobki mieszkańców miasta, w tym pierwszego dalmacyjskiego historyka – archidiakona Tomasza.

W drodze na promenadę

Split w jeden dzień

Wąskie uliczki miasta

Split w jeden dzień

Kościół św. Franciszka

Wnętrze kościoła

Z parku przed kościołem przechodzimy na pobliski Plac Republiki (Trg Republika), w otoczeniu którego znajdziemy liczne restauracje oraz teatr.

Split w jeden dzień

Plac Republiki

Zdobne kamienice miasta

Warto też wybrać się do położonego nieco na północy Teatru Narodowego – jednego z najstarszych działających teatrów Dalmacji (z XIX wieku).

Split w jeden dzień

Teatr Narodowy

Detale teatru

Wzgórze Marjan

Z okolicy kościoła św. Franciszka ruszamy ulicą Trumbiceva obala, a dalej Solurat, która przechodzi w Marascovica. Na tej ostatniej, po prawej stronie zauważymy kamienne schody, które zaprowadzą nas na wzgórze Marjan i punkt widokowy. Stąd rozciąga się widok na całe miasto, nabrzeże, port jachtowy oraz szczyty górskie. Jeśli mamy dość czasu (i sił!), możemy udać się na spacer po parku na wzgórzu.

Droga na wzgórze

Platforma widokowa na wzgórzu Marjana

Park na wzgórzu

Jak dostać się do Splitu

Chorwacja w dużej mierze traktowana jest przez lowcostowych przewoźników jako destynacja sezonowa, dlatego połączenia z Polską odbywają się tylko w miesiącach wakacyjnych.

Bezpośrednie połączenia do Splitu oferuje Wizz Air. Loty odbywają się z Katowic i Warszawy-Okęcia i dostępne są mniej więcej od połowy czerwca do połowy września.

Inną opcją jest lot Ryanairem z Poznania bądź Krakowa do Zadaru, a następnie przesiadka w autokar (rozkłady jazdy i ceny znajdziecie na tej stronie). Kalendarz na stronie irlandzkiej linii lotniczej pozwala dla tych kierunków wybrać terminy jedynie do 24 października 2019 r. Mamy nadzieję, że połączenia zostaną wznowione na przełomie wiosny i lata 2020.

Na bilety lotnicze we wszystkich powyższych przypadkach trzeba przeznaczyć średnio 300-400 zł za loty w dwie strony.

Klimatyczne uliczki starego miasta