Jak już pisaliśmy w poście z informacjami praktycznymi o Malezji – nie ma żadnych bezpośrednich połączeń między tym krajem a Polską. Dostaliśmy się tu autobusem z Singapuru, stojąc prawie półtorej godziny na granicy, w tłumie czekającym na pieczątkę w paszporcie. Noc spędziliśmy w hostelu w mieście Johor Bahru, skąd następnego dnia ruszyliśmy klimatyzowanym autobusem do Kuala Lumpur (po drodze zwiedzając Malakkę, o której więcej napiszemy wkrótce).

Kuala Lumpur (z malajskiego „błotniste ujście”) stanowi gospodarcze i kulturalne centrum kraju oraz jest siedzibą najwyższych bliźniaczych budynków na świecie – Petronas Towers – symbolu nowoczesności i rozwoju Malezji. W samym centrum miasta wznoszą się drapacze chmur, a cała reszta metropolii rozbudowuje się bez większego ładu. Odnajdziemy tu zarówno dzielnice typowo malajskie, chińskie, jak i hinduskie.

Mapa miasta

Przygodę z Kuala Lumpur najlepiej rozpocząć od wizytówki miasta, czyli Petronas Towers. Nie ma takiej możliwości, żebyś pojechał do KL i nie zobaczył charakterystycznych wież. Najwyższe bliźniaki na świecie (każdy po 452 m) są widoczne nawet z odległych części miasta.

W latach 1998-2004 były one najwyższymi budynkami na świecie. Ciekawostką jest, że każda z wież została wybudowana przez inną firmę (obie konkurowały ze sobą o termin ukończenia, ostatecznie wygrała Samsung przed Hazame Corp.). Są typowymi biurowcami, które połączono przeszklonym mostem (między 41. i 42. piętrem), nazwanym Sky Bridge. Istnieje możliwość przejścia nim między wieżami od wtorku do niedzieli od 9 do 21, za 85 MYR.

Janusze z bliźniakami

Nocne Petronas Towers

Ponad ziemię wystaje 88 pięter, zaś cztery kolejne znajdują się pod poziomem gruntu, gdzie urządzono największe centrum handlowe w kraju – Suria KLCC. Konstrukcja budynku nawiązuje do sztuki islamskiej (główną religią w Malezji jest właśnie islam).

Przy południowo-wschodnim wyjściu z wież założono KLCC Park, ogólnodostępny, bezpłatny. Jest to ulubione miejsce Malezyjczyków do wspólnego spędzania czasu wolnego, w cieniu drzew i chłodnej wodzie w sporym basenie z wodospadem. Mostek w parku jest najlepszym miejscem do uchwycenia na zdjęciu wież w całej ich okazałości. Przy głównym wyjściu z Suria KLCC natrafimy na liczne fontanny, gdzie co wieczór odbywa się pokaz „światło i dźwięk”.

Baseny w parku

KLCC Park – figowce

Ze stacji KLCC wsiadamy w czerwoną linię metra (w kierunku Putra Heights), którą opuszczamy na stacji Masjid Jamek.

Plan linii metra

Meczet Jamek (Masjid Jamek) to najstarszy meczet w mieście, jego budowę ukończono w 1909 roku. Do powstania Meczetu Narodowego był najważniejszą świątynią islamską w Kuala Lumpur. Łączy w sobie style: mauretański, mongolski i indo-saraceński. W budowli wyróżniają się dwa wysokie minarety oraz kilka niższych, wszystkie zbudowane z czerwonej cegły, ozdobionej białymi wykończeniami. Przed wejściem kobiety muszą założyć specjalną szatę z kapturem zakrywającą całe ciało.

Minarety Masjid Jamek

Dziedziniec meczetu

Mieli się modlić, a śpią

Janusz w drodze

Po przejściu przez most nad rzeką Gombak znajdujemy się w pobliżu Placu Niepodległości (Dataran Merdeka), otoczonego przez zabytkowe budynki postkolonialne. Co roku 31 sierpnia odbywa się tu parada z okazji rocznicy ogłoszenia niepodległości (1957 r.). W centralnym punkcie placu ustawiono jeden z najwyższych masztów na świecie (95m), na którym powiewa flaga Malezji.

Budynek sułtana Abdula Samada

Fontanna na Dataran Merdeka

Pokonujemy most nad rzeką Klang i po kilkuminutowym spacerze docieramy do dzielnicy chińskich kupców – Chinatown. Najpopularniejsza jej ulica to Jalan Petaling, nazywana „ulicą czerwonych lampionów”.

Na bazarach w Chinatown można kupić wszystko. Wszystko made in China – breloki, torebki, perfumy, plecaki, buty, sukienki. Oczywiście tanio. Ponadto znajdziemy też stoiska ze świeżymi owocami, wózki z gotowanym na ulicy jedzeniem oraz żelazne bębny z pieczonymi kasztanami.

Wejście na Jalan Petaling

Ulica czerwonych lampionów

Wszędzie chińszczyzna

W chińskiej dzielnicy polecamy odwiedzić dwa przybytki. Pierwszy z nich to Sri Mahamariamman – najstarsza hinduistyczna świątynia w KL, znana z 23-metrowej bramy pokrytej kolorowymi figurami hinduskich bogów i zwierząt oraz 12-metrowego, srebrnego powozu, używanego podczas święta Thaipusam w corocznej procesji do świątyni w jaskini Batu (o czym za chwilę). Drugim miejscem jest świątynia taoistyczna Guan Di (boga wojny i literatury), o czerwonej fasadzie, wybudowana 120 lat temu.

Wejście do świątyni Sri Mahamariamman

Wnętrze świątyni

Świątynia Guan Di

Od Chinatown zaledwie kilkanaście minut spaceru dzieli nas od Meczetu Narodowego (Masjid Negara), wybudowanego w 1965 roku. Jego gwiaździsty, niebieski dach porównywany jest do otwartego parasola, który ma ochraniać wiernych przed wszelkim złem. Przed wejściem zarówno kobiety, jak i mężczyźni muszą ubrać długie szaty. Do głównej sali modlitw wstęp mają tylko muzułmanie, dla turystów przeznaczono korytarze i krużganki. Zwiedzanie możliwe jest tylko w godzinach między modlitwami (codziennie 9.00-12.00, 15.00-16.00, 17.30-18.30; w piątki tylko przez 2 godziny).

Masjid Negara

Z meczetu polecamy przejść się na stację Kuala Lumpur i wsiąść tam w linię KTM jadącą w kierunku Batu Caves.

Wapienne Jaskinie Batu (Batu Caves) kryją w sobie najważniejsze świątynie hinduistyczne w Azji Południowo-Wschodniej. U wejścia ustawiono 42-metrowy posąg  Murugana (patrona jaskiń), pokryty złotą farbą. Do głównej jaskini (katedralnej) prowadzą 272 stopnie schodów. Wchodząc mijamy małe małpy, które znane są z kradzieży jedzenia. Ich ofiarami bywają najczęściej nieświadomi zagrożenia turyści. Wewnątrz świątyni ustawiono liczne figury postaci z mitologii hinduskiej. Z wapiennego stropu zwisają liczne stalaktyty, a w najwyższym jego punkcie znajdziemy naturalne okno z widokiem na niebo.

Posąg Murugana

Zachłanne małpki-złodziejki

Jaskinie Batu

Poza świątynią katedralną (wejście bezpłatne) do zwiedzania dostępne są Dark Caves oraz Caves Villa (wstęp płatny).

Idąc w kierunku stacji kolejowej mijamy stoiska ze świeżymi owocami oraz indyjskimi słodyczami. Tuż przed wejściem na stację, u stóp wzgórza, ustawiono pomnik oraz świątynię Hanumana – bóstwa o ciele małpy.

Królestwo indyjskich słodkości

Potężny Hanuman

Poza wyżej wymienionymi atrakcjami do zwiedzania dostępne są także między innymi: Menara Kuala Lumpur  (KL Tower – wieża telewizyjna, o wys. 421 metrów, z tarasem widokowym), Park Ptaków (KL Bird Park), Thean Hou Temple oraz Muzeum Sztuki Islamskiej.

Masjid Jamek z KL Tower w tle

Ciekawe i ważne informacje:

– wskazanie kogoś lub czegoś palcem wskazującym w Malezji jest znakiem obraźliwym (należy pokazywać wyprostowaną dłonią lub kciukiem),

– w pociągach KTM środkowe wagony, oznaczone różowym kolorem, dostępne są tylko i wyłącznie dla kobiet,

– w komunikacji publicznej zabronione jest m.in. picie, jedzenie, głośne mówienie oraz fizyczne okazywanie uczuć (przytulanie, całowanie),

– taksówkarze w mieście często udają, że mają zepsuty taksometr, próbują w ten sposób naciągnąć turystę na wyższą opłatę za swoje usługi.