Lwów – miasto wiekowych świątyń i starych kamienic, pełne barwnych historii i niewiarygodnych legend. W otoczeniu tutejszych, brukowanych uliczek znajduje się około połowa wszystkich zabytków Ukrainy. Wielu z nas odwiedza to miejsce z sentymentem – podróżuje do korzeni, do śladów słynnego, polskiego Lwowa, poszukując tego, co „nasze”, tak bliskie, choć za wschodnią granicą. Jak wielkie jest zdziwienie, gdy przybywamy tu i okazuje się, że Lwów to coś więcej niż wspomnienia dawnej Polski – to twór skomplikowany o złożonej historii, który poprzez swoje położenie i rozwój otrzymał zupełnie nową jakość, nowy, niepowtarzalny klimat, który przyciąga ludzi z całego świata.

Od paru ładnych lat Lwów cieszy się wielką popularnością wśród turystów, na co niebagatelny wpływ miało wprowadzenie tanich połączeń lotniczych. W związku z tym nie mogło przecież zabraknąć tam nas. Miasto odwiedziliśmy dwukrotnie (dlatego zdjęcia różnią się porą roku), za pierwszym razem kilka lat temu jadąc autobusem i marszrutką, za drugim (bardziej luksusowo) samolotem prosto z Gdańska.

Mapka miasta

Co zobaczyć we Lwowie?

Stare Miasto

Całe Stare Miasto zostało wpisane w 1998 roku na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO, ze względu na połączenie cech typowej architektury Europy Środkowo-Wschodniej z elementami włoskimi i niemieckimi oraz wpływ kultury wielu zróżnicowanych grup etnicznych. Znajdziemy tu ogromną liczbę zabytków, które potrafią zachwycić każdego fana architektury historycznej.

Kamienice Starego Miasta

Rynek

Najważniejsza część Starego Miasta stanowiła dawniej główny plac handlowy. Przypomina nieco rynki dużych, polskich miast, z tą różnicą, że przez sam jego środek nadal można przejechać tramwajem. Dookoła placu wznoszą się 44 kamienice, pochodzące z XVIII i XIX wieku. Wybudowano je w różnych stylach architektonicznych (od renesansu do modernizmu), każda jest zupełnie inna, więc nie tworzą zwartej całości. Ich kolorowe fasady pełne zdobień świadczą o skomplikowanej historii tego miejsca oraz bogactwie płynącym głównie z handlu. Wśród nich warto zwrócić uwagę między innymi na kamienice po stronie wschodniej rynku:

nr 2 – renesansowa Kamienica Bandinellich, rodu włoskiego;

nr 4 – Czarna Kamienica z ciemnego piaskowca, ozdobiona białymi rzeźbami;

Kamienice wschodnie – w tym Czarna Kamienica

nr 6 – Kamienica Królewska, zbudowana w 1580 roku, w stylu renesansowym, z początku należała do kupca, jednak w późniejszym czasie weszła w posiadanie króla Jana III Sobieskiego, który przebudował ją na rezydencję pałacową, z wewnętrznym, arkadowym dziedzińcem, dzięki czemu nazywano ją „Małym Wawelem”; obecnie znajduje się tu Muzeum Historyczne;

nr 9 – dawny Pałac Arcybiskupi, w którym gościli król Władysław II Jagiełło z Jadwigą, i w którym zmarł król Michał Korybut Wiśniowiecki.

Na czterech narożnikach Rynku postawiono cztery fontanny z początku XIX wieku przedstawiające postacie mitologiczne – Neptuna, Dianę, Amfitrytę i Adonisa.

Fontanna Diany

Ratusz z fontanną

Ratusz

Centralną pozycję na Rynku zajmuje budynek Ratusza z XIX wieku w stylu klasycystycznym. Przedtem był tu inny ratusz, który zawalił się kilka lat wcześniej. Dla zwiedzających udostępniono wejście na wieżę (wys. 60m), która stanowi świetny punkt widokowy na całe Stare Miasto. Aby dotrzeć na jej szczyt musimy pokonać drewniane schody, które przez kilka pięter prowadzą nas wśród otwartego Urzędu Miasta, mijamy więc wejścia do kolejnych gabinetów i urzędników na korytarzach. Dopiero na ostatnim piętrze, u samego wejścia na wieżę, postawiono drewnianą budkę z kasą biletową. Stąd wąskie schody prowadzą nas w górę, aż do wyjścia na taras widokowy.

  • Godziny otwarcia wieży: 9.00 – 19.00 (ostatnie wejście 18.30)
  • Cena biletu: 40 UAH (dzieci do 14 r.ż. 10 UAH)
  • Wejście do Ratusza od strony południowej

Zmęczymy się okrutnie, ale w nagrodę czekają nas takie oto widoki:

Widok z wieży ratuszowej

Kamienice wschodnie, druga od prawej to Kamienica Królewska

Widok z wieży – Katedra Łacińska

Katedra Łacińska – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP

Gotycka katedra, znajdująca się w południowo-zachodnim narożniku rynku, jest jedną z najstarszych i najpiękniejszych świątyń Lwowa. Wybudowana na przełomie XIV i XV wieku (za czasów króla Kazimierza Wielkiego) stanowi obecnie siedzibę lwowskich arcybiskupów obrządku łacińskiego.

Z ciekawszych elementów wyposażenia zachował się m.in. Wielki Ołtarz w stylu barokowym z kopią słynącego cudami obrazu Matki Boskiej z Dzieciątkiem (Matki Bożej Łaskawej).

W drodze do Katedry Łacińskiej

Wnętrze katedry

Ołtarz Główny

Dookoła katedry biegnie szereg licznych kaplic, z których najpiękniejszą jest Kaplica Boimów, z bogato rzeźbioną fasadą i zdobionym sklepieniem. Kaplicę zbudowano na zlecenie kupca lwowskiego, pochodzącego z Węgier, Jerzego Boima.

  • Wstęp do katedry jest darmowy
  • Wstęp do kaplicy Boimów tylko dla wycieczek zorganizowanych

Kaplica Boimów

Kościół św. Piotra i Pawła

Zwany jest też kościołem Jezuitów, bądź kościołem garnizonowym, od 2011 roku jest świątynią obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Wzniesiono go w latach 1610-1635 w stylu barokowym, a wzorem miał być dla niego rzymski kościół Il Gesú.

Najciekawszym elementem wyposażenia jest rozbudowany ołtarz główny wykonany w XVIII wieku z marmuru, ozdobiony figurami patronów zakonu jezuitów: św. Stanisława Kostki, św. Ignacego Loyoli, św. Franciszka Ksawerego i św. Alojzego Gonzagi. Bogaty, barokowy wystrój wzbogacono także tablicami poległych należących do Sił Zbrojnych Ukrainy.

  • Wstęp darmowy

Ołtarz Główny

Tablice pamięci

Wystrój kościoła

Jedna z rzeźb

Katedra Ormiańska

Z zewnątrz niepozorna budowla, położona na północny zachód od Rynku, mieści w sobie przebogate, kolorowe wnętrze, które zapiera dech w piersiach. Katedra Wniebowzięcia NMP z XIV wieku jest najbardziej orientalną świątynią w mieście, umiejscowioną w kwartale ormiańskim. Była wielokrotnie przebudowywana i nosi w sobie ślady architektoniczne wszystkich kolejnych etapów rozbudowy.

Ściany całej nawy głównej pokryto kolorowymi malowidłami, przedstawiającymi sceny z Biblii i z życia świętych, dary Ducha Świętego oraz anioły.

  • Wstęp darmowy

Niepozorne wejście

Wnętrze katedry ormiańskiej

Kościół Dominikanów

Barokowy kościół służy obecnie jako cerkiew greckokatolicka Najświętszej Eucharystii. Pośród panoramy miasta wyróżnia go zielona kopuła, wznosząca się ponad sąsiednią zabudową. Monumentalna fasada ozdobiona została kolumnami oraz kamiennymi figurami świętych dominikańskich.

Wystrój wnętrza jest jednolity – rokokowy (rzeźby, ołtarze) i neorokokowy (ambona, prospekt organowy). Świątyni towarzyszy budynek byłego konwentu klasztornego z XVI wieku, z elementami gotyckich krużganków, w którym obecnie funkcjonuje Muzeum Historii Religii.

Kościół Dominikanów

Targ Bukinistów

Od strony południowo-wschodniej, za świątynią, znajdziemy Targ Bukinistów, na którym wystawcy oferują używane książki w różnych językach oraz inne starocie.

Tuż obok, od południa, zobaczymy kolejny zabytek…

Cerkiew Wołoska (Cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej)

A właściwie to kompleks cerkiewny, który składa się ze świątyni, dzwonnicy (wieża Korniakta) i Kaplicy Trzech Świętych Hierarchów (fundatorem kaplicy i dzwonnicy był kupiec Konstanty Korniakt). Wszystkie są ze sobą połączone w całość, tworząc arkadowy, wewnętrzny dziedziniec. Wzniesiono je w XVI wieku. Dzwonnica miała stać się charakterystycznym punktem na mapie miasta. Zawieszono w niej największy lwowski dzwon – Kyryło.

W drodze na wzgórze – w tle wieża Korniakta

Stąd proponujemy ruszyć na północ, w kierunku Zamku Wysokiego (drogę wskażą nam kolejne drogowskazy). Podejście na szczyt wzgórza zajmie nam 20-30 minut.

Wysoki Zamek

W XIV wieku król Kazimierz III Wielki wzniósł na wzgórzu gotycki zamek, po przyłączeniu Rusi Czerwonej do Polski. Wcześniej w tym miejscu znajdował się drewniany zamek, zburzony przez Tatarów. Nowopowstała warownia atakowana była podczas wojen z kozakami oraz Tatarami, aż w końcu została zdobyta i zniszczona przez armię szwedzką (1704 r.). Po przejęciu Lwowa przez Austrię większość murów została rozebrana. Do czasów obecnych przetrwał tylko fragment zrujnowanego muru, dość niepozornego, który mijamy w drodze na szczyt wzgórza, gdzie znajduje się platforma widokowa.

  • Wstęp darmowy

Szczyt wzgórza

Panorama miasta

Po zejściu ze wzgórza kierujemy się na południe, aż do kolejnej świątyni…

Kościół Bernardynów (św. Andrzeja)

Zbudowany w latach 1600-1630 służy obecnie kościołowi greckokatolickiemu. Budowla łączy w sobie cechy włoskiego i flamandzkiego manieryzmu i jest jedną z najpiękniejszych świątyń Lwowa. Historycznie znajdował się poza murami obronnymi miasta, więc cały kompleks (wraz z klasztorem Bernardynów) był ufortyfikowany jako osobna warownia.

Naszą uwagę zwraca potężna, bogato ozdobiona fasada, w której górnej części znajdziemy rzeźbę Chrystusa ukazującego swe rany, otoczonego przez herby Polski i Litwy, z Bogiem Ojcem i gołębicą Ducha Świętego w zwieńczeniu.

Wyposażenie wnętrza jest głównie barokowe (toteż wszystko ocieka tu złotem), jednak najciekawszym jego elementem są freski na sklepieniach naw oraz ścianach bocznych autorstwa Benedykta Mazurkiewicza.

Kościół Bernardynów

Freski na sklepieniu

Plac przed kościołem

Po wyjściu z kościoła kierujmy się na zachód, wzdłuż Placu Sobornego. Mijamy po drodze pomnik Daniela Halickiego, księcia Rusi Halickiej, który w 1251 roku założył gród obronny, Lwów (nazwę zaczerpnął od imienia swojego syna, Lwa).

Idąc dalej docieramy do pomnika Adama Mickiewicza, powstałego w latach 1902-1904. Stąd zaczyna się Prospekt Swobody (Prospekt Wolności) – jedna z głównych promenad Lwowa, która prowadzi nas na północ, aż do słynnej Opery Lwowskiej.

Pomnik Daniela Halickiego – założyciela grodu Lwów

Pomnik Adama Mickiewicza

Opera Lwowska (Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej)

Zaprojektowana przez polskiego architekta prof. Zygmunta Gorgolewskiego (w 1895 r.) jest najbardziej znanym budynkiem w mieście, często umieszczanym na pocztówkach oraz pamiątkach ze Lwowa. Bogata fasada pełna jest rzeźb i kamiennych ozdób. Drzwi wejściowe do budynku ozdobiono portalem z pilastrami, zwieńczonym u góry medalionem z podobizną Gorgolewskiego.

Budynek Opery Lwowskiej

Element fasady

Widownia mieści ok. 1200 osób, a najbardziej reprezentacyjne miejsca umieszczono na I piętrze, w loży cesarskiej i marszałkowskiej.

Aby wejść do środka należy wykupić bilet na jeden ze spektakli (najtańsze bilety są już od 50 UAH, czyli nieco ponad 7 PLN)

Sufit sali koncertowej

Balkony

Hol wejściowy

Z opery wróćmy nieco na południe Prospektem Swobody i skręćmy na wschód, w ulicę Hnatiuka. Na skrzyżowaniu zwróćmy uwagę na budynek Galicyjskiej Kasy Oszczędności z lat 1889-1891, zwieńczony nietypową kopułą z rzeźbą przedstawiającą Oszczędność – alegorię postępu gospodarczego Galicji. Dziś w środku urządzono Muzeum Etnografii i Przemysłu Artystycznego.

Budynek Galicyjskiej Kasy Oszczędności

Wzdłuż ulicy Hnatiuka ciągną się rzędy wspaniałych, XIX i XX-wiecznych kamienic. Na jej końcu znajdziemy budynek Uniwersytetu Lwowskiego.

Pod samą uczelnią jest ważny węzeł komunikacyjny miasta, z którego ruszają, między innymi, autobusy i trolejbusy miejskie na lotnisko.

Kamienica przy ul. Hnatiuka

I kolejna

Uniwersytet Lwowski

Sobór Świętego Jura

(30 min pieszo na zachód od Ratusza)

Jest to zespół budowli umiejscowionych na niewysokim wzgórzu, w skład którego wchodzą katedra, dzwonnica, budynki kapituły oraz pałac metropolitów. Całość otoczono murem, do którego wejścia prowadzą szerokie schody. Wewnątrz trafić można (Janusze akurat trafili) na nabożeństwo w obrządku greckokatolickim. Doznań artystycznych dostarcza też bogaty, rokokowy wystrój – ołtarze, rzeźby oraz ikony.

Sobór św. Jura

Sobór św. Jura – wnętrze archikatedry

Cmentarz Łyczakowski

(30 min pieszo na południowy wschód od Ratusza)

Najstarsza nekropolia miasta, położona na wzgórzach we wschodniej części miasta. Odnajdziemy tam grobowce oraz nagrobki znanych postaci zasłużonych dla Polski i Ukrainy – poetów, naukowców oraz polityków. Najcenniejszą dla nas, Polaków, częścią jest tu Cmentarz Orląt Lwowskich z mogiłami uczestników bitwy o Lwów oraz Małopolskę z lat 1918-1920. Pochowano na nim ok. 3000 polskich żołnierzy, z czego część to Orlęta Lwowskie – młodzież szkolna, studenci i inteligencja. Poza grobami wybudowano tu także kaplicę oraz łuk triumfalny.

Cmentarz Łyczakowski – grób Seweryna Goszczyńskiego

Grób Marii Konopnickiej

Cmentarz Orląt Lwowskich

Kaplica cmentarna

Informacje praktyczne

Jak dostać się do Lwowa?

Z Polski do Lwowa najwygodniej dostaniecie się samolotami Wizz Air. Popularna „Landryna” lata w tamtym kierunku z Gdańska, Katowic oraz Wrocławia. Ceny za loty w dwie strony tradycyjnie zaczynają się od ok. 80 zł dla członków Discount Clubu oraz od ok. 140 zł dla pozostałych zainteresowanych.

Od niedawna z polskich lotnisk (Kraków, Poznań oraz Warszawa-Modlin) do Lwowa lata również Ryanair. Ceny porównywalne do Wizz Aira.

Kto jednak boi się wsiąść do samolotu, temu polecić możemy tradycyjną drogę lądową (z której kiedyś i my skorzystaliśmy). Podróż będzie oczywiście dłuższa, ale za to ciekawsza i pozwoli choć wstępnie zapoznać się z tamtejszą kulturą i klimatem.

My swoją przygodę rozpoczęliśmy w Przemyślu. Stamtąd busikiem dostajemy się do przejścia granicznego w Medyce. Na granicy należy zwrócić uwagę, żeby ustawić się w kolejkę dla obywateli UE, która porusza się o wiele sprawniej niż „All passports”.

Po drugiej strony granicy, w Szeginii, wsiadamy w marszrutkę, która za około 50 hrywien (7,50 zł) dowiezie nas do Lwowa. Przejazd trwa ok. 1,5-2h.

Kamienica na rynku

Transport z lotniska

Spod samego terminala do centrum miasta zabierze Was autobus/trolejbus linii numer 29 kursujący średnio co 15 minut (zależy od pory dnia). Bilet kosztuje 7 UAH, a przejazd pod Uniwersytet (stacja końcowa) zajmuje ok. 30-35 minut. Bilet kupicie u kierowcy.

Jeśli się spieszycie lub podróżujecie w większym gronie, to polecamy skorzystać z Ubera. Przejazd z lotniska do centrum miasta (niemal pod samą Operę) kosztuje niecałe 90 hrywien, więc ok. 13,50 zł. Aby zamówić kurs, możecie skorzystać z wi-fi na lotnisku.

Lwowski lew

Jak poruszać się po mieście?

Z uwagi na to, że głównym skupiskiem atrakcji są rejony Rynku, radzimy znaleźć nocleg gdzieś w tych okolicach (nawet w atrakcyjnej lokalizacji nie będą one drogie) i poruszać się po mieście pieszo. Jeśli jednak nasz wybór padnie na komunikację miejską, to nie zrujnuje ona naszego budżetu (bilet jednorazowy za 7 hrywien). Można też nabyć bilety 24-godzinne lub kilkudniowe, o których więcej dowiecie się pod tym linkiem.

Tramwaj na Starym Mieście

Ciekawy detal na kamienicy

Janusze polecają

  • Tuż obok Opery Lwowskiej (na wschód), pomiędzy ulicą Teatralną i Łesi Ukrainki znajdziemy jeden z największych targów miejskich. Obkupimy się tu wszelkiego rodzaju pamiątkami, lokalnymi słodyczami, tradycyjnymi koszulami, kolorowymi koralikami oraz drewnianymi zabawkami.

Targ za operą

Kup Pan krowę

[ogólnie mało kiedy polecamy restauracje, ale tu należy zrobić pewien mały wyjątek]

  • Restauracja Baczewskich uważana jest za najlepszą restaurację we Lwowie, a śniadanie w tym miejscu na długo zapada w pamięci przyjezdnych.

W 1782 roku pod Lwowem powstała marka Baczewski, która stała się ikoną ówczesnej popkultury i przedwojennego Lwowa. W niedługim czasie firma stała się jednym z największych producentów alkoholu w Europie. Po latach sukcesów i rozwoju przyszedł jednak czas II wojny światowej. Ówcześni spadkobiercy dorobku Baczewskich zostali rozstrzelani przez Sowietów, a majątek zagrabiono.

Sklepik z alkoholem, głównie nalewkami

W 2013 roku, przy ulicy Szewskiej 8 otwarto Restaurację Baczewskich, która nawiązuje do historii przedwojennej marki dzięki dostępnym w menu trunkom oraz wystrojem wnętrza pełnym pamiątek po firmie. Czym różni się śniadanie u Baczewskich od wszystkich innych śniadań na świecie?

Po pierwsze, na wstępie płacimy za wejście (160 UAH), po czym przechodzimy do głównej sali restauracyjnej, gdzie do wybranego stolika prowadzi nas kelner.

Po drugie, mamy do wyboru ze stołu szwedzkiego rozmaite pieczywa, warzywa, sałatki, jajka faszerowane, sery, wędliny, dodatki, możemy zamówić szakszukę, jajecznicę, omleta, naleśniki – tyle, ile chcemy zjeść. Poza nimi na osobnych stołach są rozłożone desery po śniadaniu – owoce, ciasta, ciastka, słodycze.

Jadalnia

Szakszuka jak się patrzy!

Wystrój restauracji

Po trzecie, do śniadania możemy wypić (w cenie wstępu) kieliszek wódki lub szampana.

Jemy w otoczeniu bujnej roślinności, papużek w klatkach, stylowych mebli. Śniadania serwowane są w godzinach 8.00 – 11.00; w środku możemy przebywać 90 minut.