Na mapie Portugalii Algarve zajmuje miejsce szczególne. Położony na południu kraju, oddzielony górami region zachował swój odrębny charakter, na który niebagatelny wpływ mieli władający tu kilka wieków Maurowie. Pozostałością po nich są białe domy, bogato zdobione kolorowymi kaflami azulejos. Sama nazwa tych ziem pochodzi z arabskiego „Al-Gharab”, czyli „ziemia na zachodzie”.

Średniowiecze było dla Algarve, jak i całej Portugalii, okresem wielkich wypraw morskich. W XV wieku w Sagres – jednej z tutejszych miejscowości – powstała nawet pierwsza Akademia Morska założona przez samego Henryka Żeglarza.

Klimatyczne ulice Algarve

Imperium korka

Na terenie Algarve produkuje się około 50% światowych zasobów korka – znajdują się tu wielkie plantacje dębów korkowych. Portugalczycy są mistrzami jeśli chodzi o wykorzystanie tego surowca – w sklepach z pamiątkami mamy szeroki wachlarz wyrobów korkowych, od tacek, przez torebki, aż po buty z podeszwą z miękkiego korka. Co prawda lasy korkowe nie porażają pięknem, ani nie zachęcają zbytnio do wędrówek wśród nich, ale dla Portugalii stanowią prawdziwe bogactwo, czyniąc z niej największego producenta wyrobów korkowych na świecie.

Korek, korek everywhere!

Tanie loty do Algarve

Do Faro (gdzie znajduje się największe lotnisko międzynarodowe w regionie) bezpośrednio z Polski dostaniemy się jedynie linią Ryanair i to tylko z dwóch polskich lotnisk: z Wrocławia i Warszawy-Modlina. Ponieważ są to połączenia typowo wakacyjne, loty nie należą do najtańszych i jeśli nie trafimy na jakąś specjalną ofertę, to trzeba się liczyć z wydatkiem 400-450 zł za loty w dwie strony.

Dlatego też polecamy poszukać lotów z przesiadką na innych lotniskach. Sami w jedną stronę lecieliśmy przez Bremę (mieliśmy ok. 10 godzin na przesiadkę, dzięki czemu udało się nam przy okazji zwiedzić miasto czterech muzykantów!), a z powrotem przesiadaliśmy się w Manchesterze. Takie łączone połączenia można wyszukać już od około 250 zł.

Połączenia z dużymi miastami

Między Faro a Porto codziennie kursuje Ryanair, czasem nawet dwa razy dziennie. Bilet za lot w jedną stronę kosztuje kilkanaście euro.

Faro jest dobrze skomunikowane również z Lizboną i hiszpańską Sevillą. Autobusy w tych kierunkach odjeżdżają z dworca kilka razy dziennie.

Za ok. 4-godzinną podróż do Lizbony zapłacicie 18,50 euro. Rozkład jazdy dostępny jest na stronie przewoźnika.

Bilet do Sewilli, w zależności od wyprzedzenia z jakim decydujemy się na zakup, kosztuje od 17 do 24 euro. Więcej szczegółów, w tym godziny odjazdów, znajdziecie tutaj.

Transport publiczny

Wielu przybywających do Algarve turystów wynajmuje samochód. Jest to najbardziej niezależna forma zwiedzania tych okolic, jednak jak dla nas opcja wynajmu samochodu na dwie osoby wydawała się droga. W związku z tym postanowiliśmy skorzystać z bardzo rozbudowanej siatki połączeń autobusowych pomiędzy miastami tego regionu. Wszystkie trasy, rozkłady oraz ceny dostępne są pod tym adresem.

Ze swej strony polecić możemy zakup biletu okresowego. Jeśli tak jak my decydujecie się na intensywne zwiedzanie i podróżowanie, to warto rozważyć nabycie biletu 3-dniowego za 30,40 euro. Bilet okresowy można kupić na dowolnym dworcu autobusowym i jest on akceptowany przez obu głównych międzymiastowych przewoźników w regionie: „Eva” oraz „Frota Azul”. Minusem jest fakt, iż tego typu bilet nie pozwala nam na korzystanie z autobusów miejskich.

Orientacyjne ceny

  • puszka Coca-Coli, piwo w puszce – ok. 1 euro
  • zestaw obiadowy – od 8 euro
  • woda w butelce 1 l – 0,5 euro
  • wejściówki do zabytków – zazwyczaj 2-4 euro
  • pokój 2-osobowy w hostelu – ok. 25 euro (trochę drożej może być w samym Faro – ok. 30 euro)

Takie okna to tylko w Algarve

Co warto zobaczyć?

Większość przybywających tu turystów kojarzy Algarve głównie z pięknymi, piaszczystymi plażami, nadmorskimi barami i niekończącymi się imprezami. Wystarczy jednak nieco zagłębić się w małe, urokliwe miasteczka i ich kręte uliczki, by przekonać się, że region ma nam o wiele więcej do zaoferowania.

FARO

Stolica regionu i główny punkt przesiadkowy podczas zwiedzania Algarve.
O tym jak poruszać się po mieście i co w nim warto zobaczyć, pisaliśmy tutaj.

W drodze do Arco da Vila – po lewej Igreja de Misericordia

TAVIRA

Kameralne miasteczko, uchodzące za najpiękniejszą i najbardziej klimatyczną miejscowość regionu. Atrakcje Taviry opisaliśmy tutaj.

ALBUFEIRA

Miasto jest jednym z głównych ośrodków turystycznych w regionie. Położone nad wodami Oceanu Atlantyckiego przyciąga w sezonie całe tłumy przybyszów spragnionych słońca, piaszczystych plaż i odpoczynku. Do Albufeiry przyjeżdża się głównie, by spędzić beztroski czas wygrzewając się nad ciepłą, lazurową wodą oraz zrobić rajd po okolicznych knajpkach i barach.

Ulice miasta

Albufeira

W historycznym centrum miasta cała główna ulica – Largo Engenheiro Duarte Pacheco została wyłączona z ruchu kołowego. Wraz z przyległymi ogrodami stanowi serce Albufeiry, pełne tradycyjnych restauracji i sklepików. Z okolicznych zabytków warto zobaczyć XVIII-wieczny Igreja Martiz, służący dziś jako kościół parafialny. Niedaleko, przy placu Praça Miguel Bombarda, odnajdziemy jeden z najstarszych obiektów sakralnych w tej części kraju – Igreja de São Sebastião, w którym obecnie funkcjonuje muzeum. Największą uwagę przykuwa jego portal boczny z XVI wieku.

Kościół św. Anny

Widok z tarasu kościoła św. Anny

Igreja Martiz

Igreja de São Sebastião

Stąd warto przejść się deptakiem Esplanada Dr. Frutuoso da Silva, który prowadzi nas nad największą plażę w mieście – Praia do Peneco. Na zachodnim końcu dostrzeżemy taras z widokiem na całe nabrzeże oraz windę, która może nas zabrać w dół, prosto na plażę.

Esplanada Dr. Frutuoso da Silva

Na Praia do Peneco prowadzi także deptak miejski. Po obu jego stronach rozłożone są liczne stoiska z pamiątkami oraz plażowymi gadżetami.

Deptak miejski prowadzący na plażę

We wschodniej części miasta zobaczmy też Praca da República – jeden z głównych placów Albufeiry z Muzeum Miejskim i charakterystyczną wieżą – Torre do Relógio.

Torre do Relógio

Uliczki Albufeiry

Warto nadmienić, że dworzec autobusowy położony jest ok. 2 km od centrum miasta, na niewielkim wzniesieniu – droga w jedną stronę zajmuje około 30 minut.

PORTIMÃO

Na początku chcieliśmy wykorzystać Portimão tylko jako miasto przesiadkowe w drodze do Silves. Okazało się jednak, że noclegi są tu sporo tańsze niż w okolicy. Postanowiliśmy zatem spędzić tu wieczór i poranek. I nie żałowaliśmy. Co prawda nie ma tam zbyt wielu fascynujących zabytków, ale wynagradzają to widoki.

Azulejos w Portimao

My odwiedziliśmy XV-wieczny Igreja Martiz, ciekawie położony na niewielkim wzniesieniu, po czym włączyliśmy „tryb szwendaczka” i ruszyliśmy na podbój miasta.

Igreja Martiz

Wnętrze kościoła

Przyjemnie jest przespacerować się wzdłuż linii brzegowej nad rzeką Arade. Deptak zaprowadzi nas aż do ujścia rzeki do oceanu oraz Mariny.

Kolorowe kamienice

Deptak

Skały nadmorskie

Stąd mamy już tylko rzut beretem do największej plaży w okolicy – Praia da Rocha. Najpiękniejszym miejscem na oglądanie zachodu słońca są skały na zachodnim krańcu plaży – na największej z nich skonstruowano taras z widokiem na ocean. W zagłębieniach nadbrzeżnych skał mewy srebrzyste wiją gniazda i całymi stadami obsiadają okolice tarasu.

Kolonia mewy srebrnej

Po zachodzie słońca niebo przybiera intensywnie różową barwę

Nocne Portimao

SILVES

Bezsprzecznie najciekawsze miasto w Algarve położone poza wybrzeżem. Wspinając się wśród białych domków i kolorowych kamienic z azulejos zbliżamy się do zamku z czasów arabskich, który został wzniesiony z czerwonego kamienia. Największy, mauretański zamek w Algarve góruje nad całym miastem, a z jego murów możemy podziwiać rozległą panoramę. Wewnątrz znajdziemy przyjemne, zielone ogrody oraz ruiny budowli, znajdujących się kiedyś na terenie zamku. Wstęp: 3 euro.

Wspinaczka

Stróż zamku

Dziedziniec zamkowy

Tuż obok zamku, w sercu starówki, stoi Sé Velha (stara katedra) z XIII wieku. Jednym z najciekawszych jej elementów jest gotycki portal na ścianie frontowej. Wewnątrz świątynia wydaje się nieco surowa, ale jak dla nas posiada niezwykły, mroczny klimat. Wstęp: 1 euro.

Portal gotycki

Widok na katedrę z murów zamkowych

Wnętrze świątyni

Ołtarz główny

Naprzeciw frontu katedry stoi XVI-wieczna Igreja da Misericórdia, z ciekawym portalem. W jej wnętrzu znajdują się ekspozycje malarstwa sakralnego.

Portal Igreja da Misericordia

Widok z góry

Schodząc nieco w dół, na południe, przejdziemy przez dawną bramę miejską (Torreão das Portas da Cidade) i wkroczymy na Praça do Municipio.

Brama miejska

Praça do Municipio

Brama miejska – widok z placu

Różowa kamienica

Po zejściu na najniższy poziom miasta, w okolice rzeki Arade, znajdziemy się w okolicy Praça Al-Mutamid. Nazwa placu wzięła się od imienia XI-wiecznego władcy Sewilli (miłośnika literatury i poety), który zdobył Silves.

Plac Al-Mutamida

Murale przypominające mauretańskie czasy Silves

Kamienica w turkusowe azulejos

Bocianie gniazdo na kominie w mieście

LAGOS

Lagos to typowy, duży kurort pełen turystów z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Polski. Przyciągają ich głównie nadmorskie knajpy i imprezownie, a przede wszystkim cudowne plaże ukryte wśród stromych skał. Ale jest to tylko jedno z oblicz tego miasta.

Ulice Lagos

Kamienica z zielonymi kaflami

Drugie (jak dla nas ciekawsze) oblicze miasta to „Lagos zabytkowe”. Cała starówka otoczona jest pozostałościami murów obronnych, wybudowanych jeszcze za czasów panowania Maurów.

Autobus zatrzymuje się na przystanku niedaleko Mercado. Stąd polecamy wybrać się na wędrówkę Avenida dos Descobrimentos – nadrzeczną aleją, która na południu kończy się przy niewielkiej fortecy, Forte da Ponta da Bandeira, wzniesionej w XVII wieku dla ochrony portu. To z tego właśnie miejsca w 1499 roku Vasco da Gama wyruszył w historyczną podróż do Indii.

Spacerem przez Lagos

Forteca

Niedaleko stąd, na północny zachód, znajduje się Praça de República, gdzie odbywały się jedyne w Portugalii targi niewolników. Pozostałością po tych czasach jest jednopiętrowy, biały budynek, w północnym narożniku placu. Po drugiej stronie Praça de República wznosi się Igreja de Santa Maria, wybudowany w XVI wieku, ozdobiony XVIII-wiecznymi rzeźbami.

Praca de Republica

Igreja de Santa Maria

Wnętrze kościoła

Azulejos

Położony nieopodal Igreja de Santo António uznawany jest za jeden z klejnotów regionu. XVIII-wieczna świątynia zachowała oryginalny wygląd wnętrza – dolną część ścian pokrytą biało-niebieskimi płytkami z ołtarzami pokrytymi złoconą rzeźbą. Sklepienie świątyni pokrywają malowidła. Całość uznaje się za jeden z najciekawszych przykładów zdobnictwa barokowego w Portugalii.

Igreja de Santo António

Kolorowa kamienica

Jakkolwiek nie jesteśmy typem plażowiczów, musimy przyznać rację tym, którzy zachwycają się plażami w Lagos. Pierwsza, na którą dotarliśmy, Praia Dona Ana, to rozległy teren otoczony skałami i klifami. Jest chyba najbardziej popularna wśród turystów, ze względu na niedużą odległość od miasta.

Samotna skała

Położona kawałek dalej Praia do Camilo zachwyciła nas swoim położeniem i widokami. Schodzi się na nią z wysokich skał, skonstruowanymi w tym celu drewnianymi schodkami, by po chwili znaleźć się na czystym piasku, rozsypanym wśród ciekawych form skalnych.

Zejście na plażę

Praia do Camilo

Korytarz w skale

Skały przy plaży

Najciekawszym miejscem w Lagos okazał się Ponta de Piedade – cypel oddalony około 40 minut spacerem od centrum miasta. Na samym końcu asfaltowej drogi znajdziemy latarnię morską położoną na klifie. Z klifów można zejść nad wodę po kamiennych schodkach. Polecamy to miejsce na spacer w okolicach zachodu słońca.

W drodze na Ponta de Piedade

Droga krzyżowa z azulejos

Skały na Ponta de Piedade

Zejście do wody

Skały nad oceanem

Widok z góry

Poza tym w Lagos, na ulicy, co chwila będziecie mijać stoiska firm organizujących wycieczki – głównie motorówką do pobliskich jaskiń.

Więcej skał

PRZYLĄDEK ŚW. WINCENTEGO (Cabo de São Vicente)

To najbardziej wysunięty na południowy zachód skrawek Portugalii i Europy. Kiedyś wierzono, że to właśnie tu kończy się świat. Obecnie na krańcu przylądka stoi latarnia morska. Okolica oferuje fantastyczne widoki na pionowe klify podmywane ciemnymi, wręcz granatowymi, wodami oceanu.

Latarnia morska

Koniec świata

Klif nad oceanem

W znajdującej się kilka kilometrów stąd miejscowości Sagres można zobaczyć fortecę (Fortaleza de Sagres), pomnik Henryka Żeglarza oraz skorzystać z tamtejszych plaż.

Henryk Żeglarz